W swojej marketingowej maszynce Tesla wpadła na świetny pomysł, w ramach to którego posiadacze samochodów tej firmy mogli polecić swojego znajomego, aby ten zgarnął dodatkowe benefity. Teraz jednak Elon Musk poinformował, że ta inicjatywa dobiegnie końca już 1 lutego.

Wszystko zapewne po to, aby ciąć koszty, które z pewnością wymagały sporego nakładu finansowego zważywszy na ciągle rosnącą liczbę posiadaczy samochodów elektrycznych Tesla. Sam program referencyjny przeżył już całkiem sporo zmian, a w nadal, choć jeszcze niedługo obowiązującej formie zapewniał każdemu „poleconemu” sześć miesięcy darmowego ładowania na stacjach supercharger.

Musimy jednak pogratulować firmie podejścia do tego tematu, ponieważ zamiast wypalić z końcem programu z dnia na dzień, poinformowało o tym praktycznie 2 tygodnie przed wdrożeniem zmian. Zapewne popchnie to niektórych klientów do przyśpieszenia swojego zakupu, ale nie tylko to kryje się za tą decyzją Tesli. Firma ogranicza obecnie koszty, aby powtórzyć sukces pod kątem przychodu z trzeciego kwartału poprzedniego roku zgodnie ze strategią “make everything perfect”.

Czytaj też: Tesla wchodzi powoli na nasz polski rynek

Źródło: Wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej