WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Test AMD Radeon RX Vega 64

Z dużym opóźnieniem, ale jednak udało nam się załatwić dla Was grafikę AMD Radeon RX Vega 64. Dzięki ostatnim aktualizacjom testów możemy ją przyrównać do najnowszych grafik od Nvidii. Czy jest jakikolwiek sens kupowania Vega 64?

Kartę otrzymałem w wersji referencyjnej. Oznacza to obecność bardzo specyficznego chłodzenia, które z pewnością dobrze nie będzie się sprawowało. Sam wygląd także nie należy do jakiś wybitnych. Grafika jest cała czarna i posiada podświetlane logo. Na backplate znajdują się przełączniki do sterowania podświetleniem (włączenie i wyłączenie) oraz diody wskazujące obciążenie grafiki. Konstrukcja całości pokazuje, że AMD Radeon RX Vega 64 stworzona została do koparek kryptowalut – tam tego typu chłodzeni sprawdza się najlepiej. Oczywiście na rynku dostępne są także wersje niereferencyjne z całkowicie normalnymi chłodzeniami. Natomiast jakość wykonania całości jest bardzo dobra. Na koniec wspomnę tylko o wyjściach obrazu – do dyspozycji są trzy DisplayPort oraz jedno HDMI.

Platforma testowa

Sterowniki:

  • RTX 2060, 2070, 2080 i 2080 Ti: Nvidia 417.71
  • GTX 1660 Ti: Nvidia 419.17
  • AMD Vega 64: AMD Radeon Software Adrenalin 19.2.3

 

Testy w rozdzielczości 1920 x 1080

Testy w rozdzielczości 2560 x 1440

Testy w rozdzielczości 3840 x 2160

Temperatury, głośność, pobór mocy

Podsumowanie

 

Grafika wypada pod względem wydajności bardzo blisko RTX 2060. Średnia może jest trochę wyższa (w szczególności w 4K) jednakże warto przyjrzeć się poszczególnym tytułom. W nich AMD Radeon RX Vega 64 wypada bardzo różnie – od poziomu mniejszego od RTX 2060 aż po poziom RTX 2070. Wydajność jest więc dosyć nierówna. Pod względem kultury pracy i temperatur jest słabiutko – testowana wersja jest gorąca i okropnie głośna. Także sam pobór mocy jest większy od RTX 2070 – tutaj też AMD Radeon RX Vega 64 całkowicie poległa.

AMD Radeon RX Vega 64 w wersji referencyjnej powinna kosztować około 1900 zł. Niestety, ze względu na samą jakość chłodzenia nie warto kompletnie się nią interesować. Poza tym karta wypada średnio tylko trochę lepiej od RTX 2060 i to też zależy od tytułu. Dodając do tego wysoki pobór mocy nie ma zbytnio sensu jej zakup. Wersje niereferencyjne kosztują znacznie więcej – od 2200 zł po aż ponad 3000 zł. One już kompletnie nie mają sensu, bowiem wydajność jest słabsza od RTX 2070. Nie warto więc kompletnie zwracać uwagi na Vegę 64 przy wyborze komputera do gier. Jedyna nadzieja na nią to spadek cen wersji niereferencyjnych do najtańszych RTX 2060/ najdroższych GTX 1660 Ti. Wtedy można się jeszcze zastanawiać, w innym przypadku szkoda Waszych pieniędzy.

Czytaj też: Test Gigabyte GeForce GTX 1660 Ti Gaming OC