Wstęp

Najnowsze chłodzenie od Arctica, którego test chciałbym Wam przedstawić, to model Alpine 12 Passive. Jak sama nazwa wskazuje, jest ono w pełni pasywne i nawet nie ma możliwości dołożenia wentylatora. Czy warto zainteresować się tą konstrukcją?

Cooler zapakowany został w czarny karton. Wraz z nim otrzymujemy kartę z informacją, skąd można pobrać instrukcję oraz zestaw montażowy. Pasta MX-2 jest preaplikowana na chłodzenie – szkoda, że producent nie dodaje jednak nawet jej małej tubki osobno. Gwarancja wynosi aż 6 lat.

Alpine 12 jest całe czarne. Producent deklaruje, że anodyzowanie tym kolorem gwarantuje lepsze rozpraszanie ciepła, co pozytywnie ma wpływać na wydajność. To, że ładnie to wygląda, to tylko miły dodatek. Chłodzenie ma wymiary 95 mm x 95 mm x 69 mm i waży 508 g. Zostało ono w całości wykonane z aluminium. Jakość wykonania jest dobra, nie mam do czego się przyczepić. Pamiętajcie, że chłodzenie zostało wykonane dla procesorów o TDP poniżej 47 W, więc mocniejsze jednostki nie będą mogły być nim chłodzone. Ale to zobaczycie w testach :)

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!