WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Test chłodzenia Cryorig C7 RGB

Ostatnio pojawia się coraz więcej chłodzeń z RGB. Tym razem do testów otrzymałem model Cryorig C7 RGB, który jest przedstawicielem bardzo małych konstrukcji.

Chłodzenie zapakowane jest w bardzo mały karton. Wraz z nim otrzymujemy instrukcję, tubkę pasty CP7 oraz śrubokręt. Ten ostatni jest niezbędny do montażu, który jest całkowicie inny od tego, do czego jestem przyzwyczajony, ale w dalszym ciągu jest prostu. W zestawie jest jeszcze karta do rejestracji przez internet i tym samym do wydłużenia gwarancji.

Samo chłodzenie to bardzo mała konstrukcja top flow. Jej dokładne wymiary wynoszą 92 mm x 92 mm x 15 mm. Cryorig C7 RGB zmieści się więc praktycznie wszędzie – ciężko o niższe chłodzenie na rynku. Także nie będzie problemów z pamięciami RAM. Wygląda ono dobrze. RGB dotyczy wentylatora i można go zsynchronizować z dowolną płytą główną. W zestawie jednak nie było kontrolera, który także by się przydał.

Chłodzenie posiada dwa 6 mm ciepłowody oraz podstawkę wykonaną na lustro. Producent mówi o 57 finach o grubości 0,4 mm i przerwie 1,2 mm. Jakość wykonania oceniam pozytywnie – wszystko jest bardzo dobre tak jak zwykle ma to miejsce w przypadku Cryoriga.

Dołączony wentylator ma rozmiar 92 x 92 x 15 mm. Jego maksymalna prędkość wynosi 2500 RPM, głośność 30 dBA, przepływ powietrza 40,5 CFM a ciśnienie 2,8 mmH2O. Wychodzą z niego dwa kable – jeden RGB 12V a drugi 4 pin PWN. Można więc wszystko podłączyć do płyty głównej i z nią zsynchronizować.

Platforma testowa

 

Temperatury

Głośność

Podsumowanie

Chłodzenie wypada w testach zgodnie z oczekiwaniami – raczej słabo. Taka konstrukcja nie jest w stanie zapewnić wydajność na poziomie tradycyjnych wież. Jednakże nie jest też jakoś strasznie źle. Na maksymalnych obrotach przy małym OC chłodzeni daje radę więc także powinno sobie poradzić z dużą ilością procesorów bez OC. Na 1500 RPM jest to raczej cicha konstrukcja, ale na maksymalnych obrotach jest bardzo głośno.

Cryorig C7 RGB powinien kosztować około 150 zł. Jest to bardzo specyficzna konstrukcja, która sprawdzi się głównie przy słabszych komputerach mini ITX. Jeśli nie macie miejsca na chłodzenie, ale obudowa posiada okno to Cryorig C7 RGB będzie znakomicie wyglądał. Sama wydajność pozwala na maksymalnych obrotach na małe OC, ale wtedy jest bardzo głośno. Chłodzenie bardziej sprawdzi się przy słabszych procesorach bez OC, gdzie nie wskoczy na wyższe obroty przy PWM. Jeśli więc budujecie bardzo mały komputer i potrzebujecie RGB to można spokojnie kupować testowany produkt.