Czas nadrobić pewne braki w rankingu kart graficznych. Wreszcie otrzymaliśmy do testów jeden z model RX 580 4 GB – Gigabyte Radeon RX 580 Gaming 4G. Cenowo plasuje się on na poziomie GTX 1650. Ale czy z wydajnością jest podobnie?

Gigabyte Radeon RX 580 Gaming 4G w końcu dotarł

 

Kartę otrzymałem tym razem nie od producenta, lecz dzięki uprzejmości sklepu x-kom.pl. Po wyjęciu z czarnego kartonu, wygląd grafiki okazał się dosyć przeciętny, choć ten minimalizm może się podobać. Karta jest cała czarna z pomarańczowymi wstawkami. Z boku znajduje się tylko podświetlane logo Gigabyte, którego kolorem można sterować. Plusem jest za to obecność czarnego, metalowego backplate’u.

Dokładne wymiary Gigabyte Radeon RX 580 Gaming 4G to 40 x 232 x 166 mm. Za chłodzenie odpowiadają dwa 90 mm wentylatory, które pracują w trybie półpasywnym. Karta zasilana jest z jednego złącza 8-pinowego. Oferuje ona następujące wyjścia: 1x DVi-D, 1x HDMI 2.0 i 3x DisplayPort 1.4. Podłączycie do niej praktycznie każdy monitor. Jakość wykonania także jest bardzo dobra – nie zauważyłem żadnych wad.

Platforma testowa

Sterowniki:

  • RTX 2060, 2070, 2080 i 2080 Ti: Nvidia 417.71
  • GTX 1660 Ti, GTX 1060: Nvidia 419.17
  • Chip GTX 1660: Nvidia 419.35
  • GTX 1650: Nvidia 430.39
  • AMD Vega 64: AMD Radeon Software Adrenalin 19.2.3
  • AMD Radeon RX 580 4 GB: AMD Radeon Software Adrenalin 19.7.1

 

Testy w rozdzielczości 1920 x 1080

W rozdzielczości 1920 x 1080 px Gigabyte Radeon RX 580 Gaming 4G jest znacznie wydajniejszy od wszystkich GTX 1650. Odstaje on jednak od GTX 1060 6GB z pamięciami GDDR5X. Wydajność pozwala na cieszenie się w wielu tytułach z płynnej rozgrywki przy maksymalnych detalach, choć często karta nie osiąga średniej 60 fps.

Testy w rozdzielczości 2560 x 1440

Bohater niniejszej recenzji nie pozwala na płynne granie w rozdzielczości 2560 x 1440 px. Uzyskiwaliśmy wyniki najczęściej poniżej 30 fps i karta wymagała znaczącego obniżenia rozdzielczości w celu uzyskania płynnej rozgrywki.

Podkręcanie

Kartę podkręciłem przesuwając suwaki z napięciem, power limit oraz thermal limit do maksymalnych wartości w programie MSI Afterburner. Jak możecie zobaczyć, maksimum jakie udało mi się osiągnąć to 140 MHz na rdzeniu oraz 250 MHz na pamięciach (efektywnie 1000 MHz). Przy wyższych wartościach były już problemy z grami. Przykładowe wyniki przy takich ustawieniach znajdziecie poniżej.

Muszę tutaj zaznaczyć, że takie wartości rozkręcały wentylatory praktycznie do 100% – jest tak głośno, że nie da się korzystać komfortowo z komputera. Jednakże różnica w uzyskanych fps-ach jest warta uwagi.

Temperatury, głośność, pobór mocy

Karta posiada tryb półpasywny, dzięki czemu jest niesłyszalna w spoczynku. Pod obciążeniem jest również cicho, jednakże temperatury są dosyć wysokie. Pobór mocy jest na poziomie 1060 6GB GDDR5X – mimo słabszej wydajności.

Podsumowanie

Podsumowanie

Karta wpada idealnie pomiędzy 1060 6GB GDDR5X a GTX1650. Różnica do tej pierwszej zwiększa się w rozdzielczości 2560 x 1080 px. Jest to także poprawna konstrukcja do rozdzielczości 1920 x 1080 px, choć w niektórych tytułach trzeba będzie trochę zmniejszyć detale w celu uzyskania płynnych 60 fps. Gigabyte Radeon RX 580 Gaming 4G ma spory potencjał OC, choć okupione to jest znacznym spadkiem w kulturze pracy. Na normalnych ustawieniach karta jest cicha, za to temperatury pod obciążeniem są dosyć wysokie.

Grafika Gibabyte’a kosztuje około 720 zł. Jest to cena, w której znajdziecie najtańsze wersje GTX 1650. Testowana grafika jest znacznie wydajniejsza od konkurencyjnych rozwiązań – ich zakup nie ma kompletnie sensu. Fakt, że pobór mocy jest większy, podobnie jak temperatury, ale różnica w wydajności rekompensuje wszelkie wady.

RX580 4GB jest także całkiem nieźle wykonana i będzie dobrze wyglądała w obudowie z oknem. Jeśli dysponujecie ok. 700 zł, to Gigabyte Radeon RX 580 Gaming 4G będzie najlepszym wyborem, jaki znajdziecie w sklepach.

Zdjęcia zostały wykonane za pomocą smartfonu Oppo Reno.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej