Test wideorejestratora Navitel R700 GPS Dual NV

Co powiecie na połączenie wideorejestratora z wbudowanym GPSem z bazą danych infrastruktury drogowej i kamerką tylną, która może zapewnić Wam podgląd podczas cofania? Tym właśnie jest najświeższy model Navitela – R700 GPS Dual NV. 

Opakowanie i dołączone wyposażenie

W tradycyjnym dla Navitela kartonowym pudełku znajdziemy wiele, a główne elementy sprowadzają się oczywiście do wideorejestratora, przyssawki z mechanizmem “wsuwania” wideorejestratora, która przyjęła też na swój pokład antenę GPS i złącze miniUSB oraz podświetlany u podstawy 350-centymetrowy okrągły przewód samochodowy do zapalniczki. Ten wieńczy złącze pasujące do wspomnianej przyssawki.

Idąc dalej, nie zabrakło ściereczkę z mikrofibry, krótkiego przewodu USB-A do microUSB, papierologii oraz prezentu w postaci vouchera o wartości (teoretycznej) 40 złotych na 12-miesięczną subskrypcję w nawigacji Navitel (wymaga smartfona).

Całość dopełnia naprawdę długi przewód zakończony złączem, który umożliwia montaż tylnej kamerki albo wewnątrz samochodu przy tylnej szybie, albo w okolicy tablicy rejestracyjnej. Stąd “luźny” czerwony przewód, odporność kamerki na wodę oraz dwa zestawy montażowe w postaci dwustronnej taśmy montażowej i dwóch śrubek. 

Najważniejsze cechy R700 GPS Dual NV

  • Ogólne
    • Waga: 85 gramów
    • Wymiary: 74×53×33  mm
    • Kolor: czarny mat
    • Bateria: 300 mAh
    • Interfejs: miniUSB (wideorejestrator), microUSB (przyssawka)
    • Obsługa kart microSD: Tak do 64 GB klasy 10 lub wyższej
    • Procesor: MSTAR AIT8339
    • Wbudowany mikrofon i głośnik
  • Wyświetlacz
    • Typ: TN
    • Rozmiar: 2,7-cala
    • Rozdzielczość: 320×240
  • Kamera przednia
    • SONY IMX307 (night vision)
    • Rozdzielczość wideo: Full HD 30 FPS
    • Kąt nagrywania: 170 stopni
    • Soczewka: 4-warstwowe szkło
  • Kamera tylna
    • Rozdzielczość wideo: 1280×720 30 FPS
    • Kąt nagrywania: 90 stopni
    • Wymiary: 50×40×50
    • Ochrona: IP 65
    • Śruba zabezpieczająca pozycje wychylenia do 130 stopni
  • Pozostałe
    • Funkcje: czujnik wstrząsów, auto-start, moduł GPS, moduł Wi-Fi, detektor ruchu, tryb parkingowy
    • Format wideo: MOV
    • Format zdjęć: JPG
    • Nagrywanie: 1/3/5 min lub w pętli
    • Nadpisywanie nagrań po zapełnieniu karty
    • Możliwość zabezpieczenia nagrania przed powyższym
    • Gwarancja: 2 lata
    • Cena producenta: 499 zł

Design, materiały i wykonanie Navitel R700 GPS Dual NV

Zacznijmy może od samego ogłoszenia, które towarzyszyło niedawnej premierze R700 GPS Dual NV. Jak powiedział Tobiasz Jankowski, CEO Navitel Europe:

Navitel R700 GPS Dual to zaawansowany wideorejestrator, który skupia w sobie cechy kilku urządzeń. Kierowca otrzymuje informacje o aktualnej prędkości jazdy i ostrzeżenia o pobliskich fotoradarach. Wbudowana aplikacja Wi-Fi umożliwia na wygodne zarządzanie ustawieniami kamery przy użyciu telefonu.

W R700 GPS Dual nie zabrakło oczywiście funkcji takich jak nagrywanie w pętli czy G-sensor. Z uwagi na rosnący popyt na wideorejestratory z kamerą cofania, postanowiliśmy wyposażyć najnowszy model właśnie w to akcesorium. Parkowanie na wąskich ulicach z pewnością  będzie łatwiejsze i mniej stresujące. Jesteśmy przekonani, że nowa propozycja w ofercie firmy zaciekawi kierowców bardziej zaawansowanych jak i tych początkujących.

Po takim wstępie z pewnością wiecie, czego po tym modelu możecie oczekiwać, a jest tego naprawdę sporo. Całość zamknięto jednak w tradycyjnej, czarnej obudowie z połyskującego tworzywa sztucznego i podzielono dosyć oczekiwanie.

Na przodzie znalazł się więc tylko obiektyw z kilkoma białymi napisami, a na tyle dobrej jakości (jak na wideorejestrator) duży wyświetlacz z zestawem pięciu tradycyjnych przycisków, którym towarzyszy dioda informacyjna.

Po prawej stronie R700 GPS Dual NV znalazło się gniazdo microUSB oraz ukryty przycisk do “twardego resetu”, podczas gdy z drugiej strony postawiono tylko na slot na kartę micro SD do 64 GB. Na górnej krawędzi znajdziemy uchwyt montażowy, port do tylnej kamerki i głośnik z mikrofonem, a na dole prawdopodobnie otwory wentylacyjne. 

Jak możecie się spodziewać, pod kątem stricte fizycznym modelowi R700 GPS Dual NV nie brakuje niczego ważnego, a poziom jego wykonania jest zdecydowanie zadowalający. Sam montaż sprzętu również przebiega sprawnie, bo po rozmieszczeniu przewodów, wystarczy tylko zamontować przyssawkę, wpiąć do niej wideorejestrator z kartą microSD, połączyć przewody i… to wszystko. 

Nieco trudności może sprawić jednak ustawienie kamery tylnej przy oknie, ale kilka minut zabawy z pozycją i zabezpieczenie jej śrubką, to jedyne wyzwanie, którego będziecie się musieli podjąć. Osobiście R700 GPS Dual NV testowałem w hatchbacku, więc kamerka sprawdziła się świetnie tuż za szybą tylną, ale w modelach z “dłuższym tyłem” będzie trzeba zapewne rozważyć montaż na zewnątrz, a ten będzie już trudniejszy. 

Ciekawe funkcje R700 GPS Dual NV

Oczywiście obecność dopisku GPS w nazwie tego wideorejestratora nie jest przypadkowa. Zacznijmy jednak od tego, że przy wymienianiu możliwości R700 GPS Dual NV nie mógłbym wręcz pominąć fenomenalnych dodatków w oprogramowaniu. Oczywiście Navitel nie zapomniał podstawie, czyli trybie parkingowym, który w połączeniu z czujnikiem wstrząsów i detekcją ruchu z miejsca wyjaśni wszystkie parkingowe incydenty pod naszą nieobecność. Nie zabrakło też auto-startu, czyli rozpoczęciu nagrywania zaraz po uruchomieniu silnika, ale to (jak wspominałem) podstawa. 

Znacznie ciekawszym dodatkiem jest zarówno moduł Wi-Fi, jak i GPS. 

Wbudowany GPS z kolei sprawia, że wideorejestrator wyświetla nam podczas jazdy aktualną prędkość i ostrzeżenia na podstawie informacji zawartych w pamięci. Chyba nie muszę Was przekonywać, jak fenomenalnym dodatkiem jest ostrzeganie sygnałem dźwiękowym i wizualnym o zbliżaniu się do pasów przejścia dla pieszych na drodze szybkiego ruchu, czy (od około 450 metrów) do fotoradaru. 

Przy nich mowa jednak o tych miejscach, w których te są stałym bywalcem poszczególnych odcinków drogi. W mojej okolicy nie sprawdziło się to najlepiej, bo fotoradary są w niej chwilowymi gośćmi, więc system nie informował mnie o nich, bo po prostu o nich “nie wiedział”. Idąc dalej, reszcie Navitel pozwolił nam kopiować materiały z karty microSD na sprzęt po bezpośrednim podpięciu wideorejestratora do komputera. 

Wracając do samego wideorejestratora, jego intuicyjnemu menu w języku polskim (i nie tylko) trudno cokolwiek zarzucić. Wiele opcji pozwoli Wam na dostosowanie m.in. reakcji wspomnianych czujników, odwróceniu orientacji tylnej kamerki, wpisaniu numeru rejestracyjnego, czy ustawieniu tego, co będzie widoczne w prawym dolnym rogu nagrania. Z poziomu wideorejestratora możemy też cyknąć fotkę, czy przejrzeć stworzone materiały. 

Całość dopełnia licencja na 12 miesięcy do autorskiej zaawansowanej nawigacji Navitela za pośrednictwem aplikacji w smartfonie. Ta posiada wbudowane w siebie mapy Europy, Kazachstanu i Rosji, a jej pieniężny ekwiwalent wynosi 41 złotych.

Oprogramowanie

Navitel postarał się nawet o odpowiednie zaplecze programowe dla R700 GPS Dual NV. Mamy więc wspomnianą aplikację na telefon Navitel DVR Center, która wymaga połączenia się z wideorejestratorem poprzez generowaną przez niego, zabezpieczoną sieć Wi-Fi. Z jej poziomu możemy m.in. dostosować podstawowe ustawienia i podejrzeć/pobrać zapisane materiały, choć czasem jest z tym problem. 

Ubolewam jednak nad tym, że Navitel nie zdecydował się na możliwość transmisji wideo na telefon w czasie rzeczywistym – wtedy podgląd kamerki na tyle byłby nieocenionym dodatkiem w samochodach, które nie mogą pochwalić się tym systemem. Uchwyt na telefon ma z kolei z pewnością każdy. 

Z drugiej z kolei Navitel DVR Player na komputery i laptopy pozwala nam zarządzać nagraniami w prosty sposób, łącząc ze sobą materiały nagrane zarówno z kamerki na przodzie, jak i na tyle. Podejrzymy w niej również naszą trasę ze współrzędnymi geograficznymi, czy wykres prędkości.

Nagrania Navitel R700 GPS Dual NV

Poniżej zestaw trzech nagrań, które przedstawiają kolejno skuteczność nagrywania wideorejestratora w pochmurny dzień, słoneczny i oczywiście nocą.

Niestety R700 GPS Dual NV nie nagrywa materiałów w przesadnie wysokiej jakości i mało tego – jest wręcz przeciętny na rynku markowych wideorejestratorów. Radzi sobie tylko w świetle dnia i to niekoniecznie zawsze, bo do prędkości około 40/50 km/h, jeśli idzie o możliwość odczytania tablicy rejestracyjnej.

W nocy z kolei trapią go te same problemy, co każdy wideorejestrator. Najwidoczniej dopisek NV (Night Vision) jest tutaj tylko po to, aby zaakcentować specyfikę sensora, który i tak nie radzi sobie przy ogromnych różnicach w oświetleniu, jakie panują w nocy. Innymi słowy, R700 GPS Dual NV uchwyci rejestracje po zmroku wyłącznie wtedy, kiedy albo jedziecie po parkingu, albo dojeżdżacie do samochodu od tyłu.

Jako dodatek podrzucam też test tego, czy tylna kamerka może pomóc nam podczas cofania. Jak widać – może, ale podkreślam, że tak dobra widoczność tyłu samochodu jest związana z wykonaniem testu w hatchbacku.

R700 GPS Dual NV – werdykt

W cenie 500 złotych, za jakie kupimy tę propozycję Navitela, powinniśmy już oczekiwać nieco wyższej od “tej tradycyjnej” jakości nagrań, ale oczekiwać tylko sobie możemy. R700 GPS Dual NV wypadł słabo, jak na tę półkę cenową i szczerze mówiąc, spodziewałem się tego przez istne zawalenie dodatków.

R700 GPS Dual NV, to wideorejestrator z GPS i modułem Wi-Fi, działający z wytrzymałą, dodatkową kamerą na tył oraz wspierany dwoma aplikacjami. Jako że nic nie ma za darmo, odpowiadający mu model zorientowany wyłącznie na nagrywanie w znakomitej większości przypadków będzie oferował znacznie wyższą jakość nagrań.

Wybierając R700 GPS Dual NV powinniśmy więc wiedzieć, że cenę windują funkcję, które – jeśli uważacie za potrzebne – powinny jednoznacznie wpłynąć na Waszą zakupową decyzję.