Xiaomi Black Shark 2 to smartfon do zadań specjalnych, jakimi są gry. Kluczowa jest tutaj nie tyle chwilowa wydajność, co dostarczanie wysokiej wydajności przez długie godziny.

Po propozycjach Razera i Asusa, przyszła pora na Xiaomi i jego markę Black Shark. Druga generacja sprzętu to nowszy chipset, specjalny tryb gamingowy i możliwość podpięcia 2 modułów kontrolera bezprzewodowego. Tych ostatnich niestety nie otrzymaliśmy na testy, ale i bez nich sprzęt prezentuje się imponująco. W przeciwieństwie do konkurentów, design nie wygląda tanio, a bryła urządzenia naprawdę dobrze leży w dłoniach. Zanim przejdziemy do szczegółów – nasza galeria i specyfikacja.

Specyfikacja i zestaw sprzedażowy Xiaomi Black Shark 2

  • Obudowa: matowy metal i szkło, 163,6 x 75 x 8,8 mm, 205 g, podświetlenie LED boków i logotypu z tyłu obudowy
  • Ekran: AMOLED, 6,39 cala, 100,2 cm kw, rozdzielczość 1080 x 2340 px, 19,5:9, 403 ppi, 100% pokrycie gamutu kolorów DCI-P3, technologia Always-on display, czułość ekranu na dotyk zwiększona do 240 Hz
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 855, (4x 2,84 GHz Kryo 485 Gold i 4x 1,7 GHz Kryo 485 Silver), grafika Adreno 640. Rozbudowany system chłodzenia z dwoma miedzianymi radiatorami, dużą metalową płytą rozprowadzającą ciepło, niezależną rurką cieplną wypełnioną cieczą i nanokompozytem z grafenu chroniącym akumulator.
  • Pamięć: RAM 8 lub 12 GB, wewnętrzna 128 lub 256 GB, w testach 8/128, uwaga, brak czytnika kart pamięci
  • System: Android 9, niemal goły, testowaliśmy z oprogramowaniem w wersji SKYW1903050OS01MPX
  • Bateria: 4000 mAh, litowo-jonowa, ładowanie 27 W (szybka ładowarka w zestawie)
  • Łączność: Dual-SIM, LTE Kat. 16/13, (1 Gb/s / 150 Mb/s), 4CA, Wi-Fi a/b/g/n/ac, dwuzakresowy GPS, Bluetooth 5.0
  • Aparaty: Z tyłu 48 Mpix F/1.75, półcalowa matryca, piksele 0,8 mikrometra, AF oparty na detekcji fazy, dodatkowy aparat 12 Mpix, F/2.2, zoom 2x, filmy 4K w 30 i 60 fps, przedni aparat 20 Mpix, piksele 0,9 mikrometra, przysłona F/2.0, filmy FHD w 30 fps.
  • Bajery: Czytnik linii papilarnych w ekranie, przednie głośniki stereo, opcjonalny pad gamingowy, iluminacja obudowy, uruchamiany przyciskiem tryb gry optymalizujący wydajność.

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Zestaw sprzedażowy okazał się niestety skromny. Ładowarka 27W, szpilka szufladki karty SIM, przejściówka USB-C na JACK 3,5 mm i etui. Temu ostatniemu nie brakuje jednak charakteru. Ma efektowne żłobienia idealnie pasujące do zróżnicowanej powierzchni telefonu, są wszelkie niezbędne wycięcia, a do twego świetny bonus w postaci gumowych wstawek hamujących przesuwanie urządzenia po stole. Aż tak fajnego etui nie dostałem jeszcze z żadnym telefonem.

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Interfejs Xiaomi Black Shark 2

Menu telefonu wygląda bardzo skromnie, a lekko zażółcony balans bieli nadaje poczucie hmm… starości. Szczęśliwie w ustawieniach nie zabrakło suwaka balansu bieli, który działa niezależnie od wybranego trybu (kinowy, neutralny, ochrony oczu). Wśród bajerów ustawień ekranu warto wymienić jeszcze tryb super kina zwiększający płynność odtwarzania czy wideo HDR. Niestety patrząc całościowo, oprogramowanie trudno nazwać kompletnym i dobrze przetłumaczonym. Interfejs to praktycznie goły (i brzydki) Android, producent nie dograł do niego nawet tapet. Ciemny tryb interfejsu nie dział. Opisy często nachodzą na suwaki czy sugerują włączenie danej funkcji, choć ta jest nieaktywna.

Pochwała należy się natomiast za dużo opcji konfiguracyjnych iluminacji. „S” na pleckach świeci przy tym niezależnie od pasków ledowych na lewym i prawym boku. Co ciekawe, nie jest to świecenie jednolite, lecz na bokach telefonu dostaniemy efektowne przejścia. Oczywiście możemy te wodotryski wyłączyć… Jak się jednak okazuje, nie jest to konieczne, by bez trudu przetrwać cały dzień bez ładowarki, o czym za chwilę.

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Aplikacje telefonu i wiadomości są tak do bólu standardowe, że nie ma co się o nich rozpisywać. Natomiast godne odnotowania są głośne i zrozumiałe rozmowy telefoniczne. Poza tym jest hmm ubogo. Ale to o taki półnagi system walczyli miłośnicy wydajności.

Aha – czytnik linii papilarnych w ekranie jest duży, czuły i skuteczny. I nie odblokujecie telefonu gumą do żucia jak Nokię 9, spokojna głowa. Te w Galaxy S10 i S10 Plus są o klasę gorsze.

Panie, zejdź pan z tego menu i dawaj gry

W sieci jest całe mnóstwo testów wydajności telefonów, które pokazują szybkość danego urządzenia w czasie 2-3 minut testu. W tak krótkim czasie można podkręcić procka i zdobyć wyżyny wydajności, a potem oddawać ciepło przez pół godziny od testu. Sęk w tym, że gracz nie potrzebuje wysokiej wydajności przez minuty, tylko całymi godzinami.

W Xiaomi Black Shark 2 producent zastosował jeden z najbardziej rozbudowanych systemów chłodzenia jakie da się wcisnąć do telefonu. Gdy więc odpaliłem obciążeniowy test wydajności, w ręku dzierżyłem też pirometr laserowy. Obok zaległ Oppo Reno 10x Zoom, niby z tym samym Snapdragonem 855 i zaczęły się pomiary. Po 30 minutach telefony były rozgrzane do maksimum. Oppo do 43 stopni Celsjusza w najgorętszym punkcie, a Black Shark 2 do… 45,5 stopnia. I już miałem kląć, że to kpina, że oszukali nas… gdy po dłuższym teście pojawił się w wykres. A na nim jak byk, że Oppo jechał na taktowaniu nieco ponad 1,75 GHz, a Xiaomi około 2,4 GHz.

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Kolejny zaś pokazał wewnętrzny pomiar temperatury procesora i granicą dla Oppo okazało się 47,5 stopnia, a dla Xiaomi 46 stopni… i to pomimo braku throttlingu. IMPONUJĄCE! Owszem, jest trochę gorąco, ale telefon ani śni obniżać z tego powodu wydajność. Grasz cały czas na maksimum wydajności.

Chłodzenie Black Shark 2

Dla chętnych jest opcjonalne etui chłodzące, ale co tam – musisz być twardy, jeśli chcesz wygrać. A by absolutnie nikt i nic nie pływał na Twoje skupienie, na prawym boku obudowy znajdziesz suwak prowadzący do Shark Space.

Shark Space na przesunięcie palcem

Menu gracza to nie tylko upakowanie w jedno miejsce kochanych gier, to też automatyczne wyczyszczenie pamięci podręcznej, optymalizacja wydajności, wyłączenie powiadomień, wyłączenie automatycznej regulacji jasności czy optymalizacja liczby klatek na sekundę w grze.

Popularne tytuły wykrywane są automatycznie i parowane z opcjonalnym kontrolerem ruchu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by na kartach znalazły się inne pozycje ze sklepu Google’a czy pobrane przez nas ręcznie. Gest przesunięcia od prawego górnego rogu ekranu wywołuje studio gracza. Można w nim między innymi możemy skonfigurować mapowanie siły nacisku na ekran, sterować powiadomieniami czy wyczyścić stan sieci. Mamy też monitor wydajności pokazujący temperaturę baterii procesora oraz liczbę klatek na sekundę, ten jednak w czasie testów jeszcze nie działał – niezależnie od uruchomionego tytułu. Jak dla mnie szacun nie tylko za możliwość zablokowania powiadomień, ale też zupełnie połączeń przychodzących. Bo jak grać to na maksie, prawda?

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Dziwi mnie natomiast, że to śliczne studio gracza nie ma funkcji nagrywania gameplayów czy jeszcze lepiej – streamowania ich. Natomiast już po kilku godzinach gry okazało się, że wysokie temperatury to jedynie domena obciążeniowych benchmarków, a w grach takich jak PUBG, Asphalt 9 Legends czy GTA: SA telefon trzyma temperaturę w ryzach, pomimo maksymalnych ustawień grafiki. Milutko.

Granie na Black Shark 2 - GTA SA Granie na Black Shark 2 - PUBG

Xiaomi Black Shark 2 potrafi też robić zdjęcia

Smartfony gamingowe Asusa i Razera miały jedną wspólną cechę. Producenci skupili się na wydajności i zupełnie olali temat foto. Nie odważyłbym się tak samo okręcić umiejętności Black Sharka 2. Popularny sensor Sony 48 Mpix z jasnym obiektywem, do tego teleobiektyw z zoomem 2x to zestaw więcej niż przyzwoity. A jeśli gracz potrzebuje machnąć selfie mistrza, to ma aż 20 Mpix z przodu obudowy. Nie, to nie jest zestaw tak dobry, jak w Samsungu za 5 tys. zł, ale poziom przyzwoitości został osiągnięty z górką. Brakuje do kompletu jedynie aparatu z obiektywem ultraszerokokatnym.

Xiaomi Black Shark 2 - aparat, xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Wspierany AI aparat ma w 100% angielskojęzyczne menu. A wyliczając wady muszę napomknąć o braku trybów wideo 60 fps – zarówno FullHD, jak i 4K nagrywane jest w 30 klatkach na sekundę. Stabilizacja wideo jest przy tym akceptowalna. Bez sztucznego efektu „jak z drona”. Ot umiarkowane wspomaganie… ale działa tylko przy FullHD w 30 klatkach. 4K drży niczym galaretka przy wylocie tuby basowej. Kolejną rzeczą godną odnotowania jest fakt, że zdjęcia wypluwane są domyślnie w 12 Mpix. Sensor 48 Mpix wykorzystywany jest wyłącznie do poprawiania jakości zdjęć końcowych poprzez sumowanie wartości z pikseli sąsiednich. W ustawieniach zmienić możemy jedynie jakość zdjęć, ale już nie ich rozdzielczość.

Menu aparatu

Jak więc widzicie, jest trochę dziwnie. Spece od razu zalecą zainstalowanie apki fotograficznej Google’a – spróbować warto. Nawet jednak bez tego da radę zrobić porządne fotki tym telefonem.

Xiaomi Black Shark 2 – świetny do multimediów

Duży, pozbawiony wcięć ekran i głośniki stereo o słyszalnym basie to zestaw, który aż prosi się do oglądania filmów. YouTube, Twitch, CDA czy może Netflix? Nieważne, wszystko działa jak złoto. Wolicie dźwięk głośny czy czysty? Nie musicie wybierać, bo na tych głośnikach producent nie oszczędzał. Ładne, równe stereo, z dobrym basem i głośnikami skierowanymi na wprost. Marzenie.

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Daleki jestem natomiast od zachwytów w kontekście wyjścia słuchawkowego, bo zabrakło złącza JACK 3,5 mm. Dźwięk przez dołączoną przejściówkę zależy bezpośrednio od… przejściówki. To w niej jest przetwornik cyfrowo-analogowy, taka powiedzmy zewnętrzna karta dźwiękowa i to od przejściówki zależy jakość dźwięku, a nie od samego telefonu. Ta z zestawu jest średnia, niezbyt głośna, delikatnie zniekształca basy, no bez szału. Ale zawsze można próbować podpiąć inną.

Bateria i info dla nocnych graczy

4000 mAh, obsługa Quick Charge 4+ i Power Delivery, a w zestawie mamy ładowarkę 27 W. Trudno narzekać. Od zera do pełna naładujemy telefon w niespełna 1h i 40 min, przy czym wystarczy 20-parę minut by od zera dojechać do 60% i móc grać przez kolejne godziny. W trybie odkryłem właśnie Internet i będę korzystał z niego aż padnie bateria telefon wytrzymał prawie 11 godzin (jasność ekranu ustawiona na 200 nitów). Z kolei test pt. włączam Fallouta na telefonie (niezoptymalizowaną grę, która zeżre max zasobów) dał wynik 168 minut.

Jasność ustawiona na 200 nitów;
maksymalna wydajność
Social media i multimedia Gry mobilne
Honor View 20 10h 1 min 3h 16 min
Huawei P30 Pro 10h 25 min 9h 10 min
OnePlus 7 Pro 8h 3 min 2h 35 min
Oppo Reno 10x Zoom 11h 35 min 2h 47 min
Samsung Galaxy S10+ 8h 31 min 4h 8 min
Xiaomi Black Shark 2 10h 46 min 2h 48 min
Xiaomi Mi 9 9h 15 min 2h 42 min

Korzystając z maksymalnej jasności ekranu, która wynosi testowanym urządzeniu trochę ponad 400 nitów trybie ręcznym i ponad 600 w ostrym słońcu, rzecz jasna bliżej nam będzie to 5h użytkowania na włączonym ekranie niż godzin 11. Natomiast warto nadmienić, że producent zadbał też o skrajnie niskie minimalne podświetlenie ekranu, wynoszące około 2 nitów. W kompletnych ciemnościach, daleko od wścibskich oczu rodziców, można więc nadal naparzać w ulubione gry. Tego trybu jednak dokładnie nie sprawdzałem pod względem maksymalnego czasu pracy. Mnie rodzice pozwalają już grać w gry do woli, żona i dzieci mniej ;-).

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Podsumowanie

Xiaomi Black Shark 2 to telefon nie pozbawiony wad. Przede wszystkim urządzenie nie ma w pełni spolszczonego interfejsu, a tłumaczenia często pozostawiają wiele do życzenia. Zupełnie niemal goły Android jest ponadto zwyczajnie brzydki i nudny. Gdy jednak uświadomimy sobie do kogo skierowany jest ten produkt, wady te zdają się schodzić na drugi plan. Rasowemu graczowi nie przeszkodzi nawet w pełni angielskojęzyczne menu, a domyślną nakładkę systemową podmieni na własną… lub nie zwróci nań uwagi. Tu liczy się gaming w czystej postaci, a mamy do czynienia z najchłodniejszym Snapem 855 na rynku, który nie zwalnia nawet po długich godzinach grania.

xiaomi do gier, telefon do gier, telefon dla gracza, wydajny telefon, wydajny smartfon, najszybszy telefon, telefon do fortnite, teledon do pokemon go, telefon do pubg, recenzja Xiaomi Black Shark 2, test Black Shark 2, recenzja Black Shark 2, wrażenia Black Shark 2, opinie Black Shark 2, oceny Black Shark 2, specyfikacja Black Shark 2, ekran Black Shark 2, aparat Black Shark 2, wygląd Black Shark 2, wygląd Xiaomi Black Shark 2, aparat Xiaomi Black Shark 2, specyfikacja Xiaomi Black Shark 2, oceny Xiaomi Black Shark 2, opinie Xiaomi Black Shark 2, wrażenia Xiaomi Black Shark 2,

Prywatnie cieszy mnie też design, który choć jest krzykliwy na swój sposób, w przeciwieństwie do konkurentów prezentuje się elegancko. Malo tego, wymyślny kształt tylu urządzenia sprawia, że telefon genialnie leży w dłoni. Dodajmy do tego rewelacyjnie czuły ekran, obłędne przednie głośniki stereo, dostęp do akcesoriów gamingowych i dbałość o detale takie jak chociażby symetria ramek, a wyjdzie nam prawdziwy kombajn multimedialny. Ba, w dodatku z dobrą bateria. Jestem na tak.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!