Reklama

The Callisto Protocol będzie lepsze niż myślałem

the callisto protocol

The Callisto Protocol to tytuł, który zagramy już za moment. Gra ma premierę 2 grudnia i jeśli ktoś myśli, że będzie horror, gdzie tylko zabijamy, to… będzie się mylił, jak ja!

The Callisto Protocol horrorem nowej generacji

The Callisto Protocol to horror surwiwalowy najnowszej generacji, za którym stoją weterani branży. Atmosfera, napięcie i brutalność przeplatane budzącymi przerażenie chwilami beznadziei i ludzkich odruchów zamieniają The Callisto Protocol w przyspieszającą bicie serca opowieść, w której niewyobrażalne potworności czają się za każdym rogiem.

W grze The Callisto Protocol, której akcja rozgrywa się w 2320 roku na Kallisto, martwym księżycu Jowisza, gracz wciela się w Jacoba Lee osadzonego w Czarnym Żelaznym Więzieniu. Gdy wybuch tajemniczej epidemii strąca księżyc w otchłań chaosu, Jacob musi zmierzyć się ze swoimi największymi lękami, aby pokonać żądne krwi bestie, które podążają tropem bohatera odkrywającego mroczne sekrety w samym sercu wpływowej korporacji United Jupiter Company.

Czytaj też: Call of Duty Warzone 2 bierze przykład z Fortnite

The Callisto Protocol rzuca wyzwanie graczom, którzy muszą perfekcyjnie opanować emocjonującą mieszankę walki wręcz i na odległość. W skład dostępnego arsenału wchodzi również unikalna broń grawitacyjna, za pomocą której strażnicy Czarnego Żelaznego Więzienia kontrolowali osadzonych. Przygotuj się na bliskie spotkania z groteskowymi wrogami, podczas których będziesz odcinać i wysadzać kończyny w powietrze. W kreatywny sposób wykorzystasz wszystko wokół, aby wyjść cało z gehenny, w której stawką będzie twoje życie.

Fabularny zwiastun The Callisto Protocol

To, co mnie najbardziej jednak zaskoczyło w przypadku tej produkcji to jej złożoność. Od dawna wiadomo, że za tytułem stoją weterani branży growej, których CV wypełnione są tytułami AAA. Ekipa dostała godny budżet i dzięki temu, w miarę krótkim czasie, stworzyli zupełnie nową markę, która ma szansę zostać z nami na lata.

Czytaj też: Dead Island 2 opóźnione. Nawet deweloperzy są zawiedzeni

Wydawało mi się jednak, że produkcja przynajmniej na czas tej części będzie zwykłym surwiwal horrorem z prostą fabułą. Okazuje się jednak, że postaci w grze spotkamy o wiele więcej, a historia nie będzie tylko głupkowatym pretekstem, aby pchać nas dalej. Zobaczcie nowy zwiastun produkcji!

Tytuł wygląda fenomenalnie i wprost nie mogę się doczekać, żeby zagrać w końcu w jakąś nową markę, która ma duży budżet!