Darujcie proszę sarkastyczny ton tytułu, ale kiedy wpadłem na niego, to nawet wspinając się na wyżyny intelektualne nie byłem w stanie wymyślić czegoś bardziej chwytliwego. Wróćmy jednak do naszego głównego bohatera, bo zdecydowanie wygląda na to, że Assassin’s Creed Unity przeżył w ostatnim tygodniu istny renesans. 

Tytuł doczekał się drugiej młodości przez tragedię, jaką był pożar katedry Notre Dame w Paryżu, która teraz będzie odbudowywana. W tym pomógł też zapewne szum medialny, bo tylko u nas Assassin’s Creed Unity doczekał się aż trzech artykułów, które rozprawiały nad całym rozdawnictwem Ubisoftu, pierwszego w historii obciążenia serwerów i fenomenalnego ruchu, w którym gra była obsypywana pozytywnymi recenzjami.

Co jednak może być znacznie ciekawsze, z akcji rozdawania Assassin’s Creed Unity skorzystało ponad trzy miliony graczy na całym świecie. To, wbrew pozorom, ogromny wynik, patrząc na to, że akcja trwała od 17 do 25 kwietnia. Warto przy tym przypomnieć, że Ubisoft chciał przez to nie tyle zdobyć rozgłos, co zwrócić uwagę na wagę tej tragedii, przeznaczając przy okazji pół miliona euro na renowację Notre Dame.

Czytaj też: Następny Assassin’s Creed z możliwą kooperacją i innym podejściem do świata

 Źródło: hollywoodreporter

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej