Nowatorskie produkcje wymagają równie nowatorskiego podejścia do marketingu, który stosuje właśnie studio Amazon (tak, tego sklepu) przy swojej grze New World. O niej mieliśmy okazję pisać Wam wcześniej, dlatego to tam Was odsyłam, bo tutaj skupimy się na ujawnionych właśnie materiałach.   

Całą akcję studio Amazon rozpoczęło wraz ze startem nowego roku, a dokładnie to 3 stycznia. Na swoim Twitterze bawi się teraz z graczami w ankiety, na podstawie których gracze mogą decydować o dalszych losach bohatera. Jest to niczym mniej spektakularny Bandersnatch od Netflixa, sprawiając wrażenie jakiegoś społecznego eksperymentu. Najpierw twórcy zapytali graczy, czy „ograniczają swoje poszukiwania na bezpiecznej plaży, czy ryzykują podróż w głąb lądu”. Kiedy ci zdecydowali, że wolą jednak bezpieczniejszą przygodę, co i tak nie uchroniło ich od zagrożenia:

Wtedy mogli wybrać, czy chcą odbyć WSPANIAŁĄ BITWĘ, czy może uciec z podkulonym ogonem, więc wybór był tylko jeden. Szkoda tylko, że drewniany miecz nie był w stanie pokonać jakiegoś zombie. Postać umarła… ale nie na długo, ponieważ „śmierć w wiecznym życiu nie jest wieczna”:


Gracze odrodzili się teraz przy ognisku, a New World miał dla nich kolejne pytanie – poszukać pomocy u innych graczy, czy może w pojedynkę postarać się o lepsze wyposażenie:

Czytaj też: New World od Amazon Games jest jak Skyrim MMO

Źródło: Twitter

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej