WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Tym zapisze się nam w pamięci pierwszy elektryczny SUV Skody

Na naszych oczach toczy się obecnie historia elektrycznych samochodów i miejcie tą świadomość wraz z ogłoszeniem pierwszego elektrycznego SUVa Skody.

Obecnie wszystkie SUVy Skody mają nazwy, które zaczynają się na „K”, a kończą na „Q” (Kamiq, Karoq, Kodiaq). Tak więc, idąc z trendem niezmieniania za bardzo swojego nazewnictwa, Skoda postanowiła, że jej pierwszy SUV EV skorzysta z podobnego schematu, ale zamiast „K” dostanie „E”. Bo wiecie – Elektryczny (Electic).

Dziś dowiedzieliśmy się, że „Enyaq” będzie nazwą pierwszego elektrycznego SUVa marki, choć to Citigoe iV przejdzie do historii jako jej pierwszy samochód elektryczny. Enyaq będzie przy tym pierwszym, który zostanie opracowany od samego początku jako EV. Skorzysta z kolei z nowej platformy MEB koncernu Volkswagen.

Skoda na razie poskąpiła nam szczegółów na temat modelu Enyaq, ale ten SUV o zerowej emisji ma być produkcyjną wersją atrakcyjnej koncepcji Vision iV (patrz zdjęcia) zaprezentowanej prawie rok temu. Ten elegancki samochód koncepcyjny miał linię dachu w stylu coupe, ciekawy system drzwi i 22-calowe felgi.

W wersji koncepcyjnej elektryczny pojazd Skody miał dwa silniki – po jednym na każdej osi – o łącznej mocy 302 koni mechanicznych i oczywiście napędzie na wszystkie koła. Wtedy firma wspominała o zasięgu 500 km na jednym ładowaniu w testach WLTP i systemie ładowania do 80% w pół godziny.