WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

USA coraz bliżej testów zakazanych do niedawna pocisków IRBM

Pentagon jest już o krok od rozpoczęcia testowania nowego pocisku manewrującego, który do niedawna był zakazany przez traktat o kontroli zbrojeń.

Wszystko rozpoczęło się w 1987 roku. Wtedy to USA i tamtejszy Związek Radziecki podpisali traktat INF, czyli ten układ o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu). Ten zakazał obu krajom posiadania rakiet lądowych o zasięgu do 5500 km, ale całe 31 lat później USA oskarżyło Rosję o naruszenie warunków traktatu. USA i NATO uważają, że Rosja nielegalnie pracuje nad pociskiem dalekiego zasięgu 9M729 lub Iskander-M. Dlatego też USA formalnie opuściło traktat w sierpniu 2019 roku.

Skutek tego jest więc prozaicznie prosty do przewidzenia. Teraz Wojsko USA, a dokładniej mówiąc, tamtejsze Ministerstwo Obrony zamierza wziąć się za testowanie zakazanego pocisku. Mowa dokładnie o IRBM – Pocisku Balistycznym Średniego Zasięgu, który wygląda tak, jak niewielka rakieta kosmiczna. Tak zresztą działa, dostarczając nawet kilka głowic bojowych na niską orbitę ziemską, a następnie odwraca ich orbity, kiedy znajdują się nad celem. Wtedy rozpoczynają swoją ponaddźwiękową podróż w jego stronę.

Sama konstrukcja pocisków balistycznych zajmuje z kolei dużo czasu i pieniędzy, więc jest to dosyć zaskakując, że USA jest gotowe przetestować nowe IRBM zaledwie trzy miesiące po wyjściu z traktatu.

ŹRÓDŁO: Popular Mechanics