Zeszłej nocy mieszkańcy Nowego Jorku i okolic mogli podziwiać nocne niebo w niecodziennym wydaniu. To zostało bowiem rozświetlone jasnym, pulsującym niebieskim światłem, którego źródłem okazało się uszkodzenie elektrowni Con Edison w Astoria, Queens.

Sprawę wyjaśniła już sama firma, informując, że było to spowodowane „usterką elektryczną”, która spowodowała cały ten rozbłysk. Wszystko sprowadza się do łuku elektrycznego, który został wytworzony wtedy, kiedy prąd zaczął przechodzić przez nieprzewodzące medium, jakim (w tym przypadku) jest powietrze. Jako że energia elektryczna reaguje z gazami, to stworzyła w Nowym Yorku plazmę, rozciągającą się pomiędzy dwoma obiektami w elektrowni, które pełniły tam rolę elektrod. Takie zjawisko jest wykorzystywane m.in. podczas spawania, przypominając zjawisko podobne do wyładować elektrycznych. Jednak te są krótkotrwałą iskrą, a nie podtrzymywanym łukiem. To właśnie ten zabarwił panoramę Nowego Jorku na niebiesko.


Według najnowszych informacji awaria została spowodowana przez nieprawidłowe działanie jednego z systemów ochronnych. Ten miał powstrzymać przesyłanie energii elektrycznej po wykryciu usterki, co oczywiście nie nastąpiło i to prawdopodobnie przez zbyt duże natężenie energii, które uderzyło w obwody, które w elektrowni Queens zmieniały przepływającą przez nie energię na różne napięcia. Oczywiście niebieska łuna na nocnym niebie nie jest czymś normalnym, więc cała sprawa została nagłośniona w mediach społecznościowych, zapewniając nam coś pokroju relacji na żywo.

Czytaj też: Fanowski YouTube Rewind 2018 z udziałem PewDiePie podbija sieć

Źródło: Engadget

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!