Meksykańska firma Vuhl zapowiedziała właśnie premierę swojego 05RR, czyli samochodu wyścigowego, który może powstał z myślą o torze, ale nie będzie miał żadnych skrupułów w podbiciu publicznych ulic. 

Projekt tego producenta powstawał chyba zgodnie ze słowami szefa jednego z najbardziej rozpoznawalnych koncernów samochodowych, według którego wybór pomiędzy większą mocą, a lżejszą konstrukcją jest oczywisty. 05RR może i nie jest najpotężniejszym projektem, ale 385 koni mechanicznych wystarcza do rozpędzenia się w zaledwie 2,7 sekundy „do setki”. Sama jednostka napędowa to 4-cylindrowy turbodoładowany DOCH o pojemności 2,3 litra, który prócz wspomnianej mocy zapewnia moment obrotowy rzędu 500 Nm, dzięki sześciostopniowej skrzyni Sadev z sekwencyjną zmianą biegów.

Zastosowanie połączenia włókna węglowego i aluminium w przypadku karoserii zaowocowało wręcz niebywałą, bo wynoszącą zaledwie 675 kg wagą. Daje to współczynnik 600 koni mechanicznych na tonę, co bije nawet samochód Ariel Atom 4. Równie solidnie rozwiązano kwestię aerodynamiki, stosując stosunkowo obłe kształty z przednimi splitterami, bocznymi osłonami, tylnym dyfuzorem, czy spoilerem. Pod kątem maksymalnej prędkości jest już nieco gorzej, bo mówimy o „zaledwie” 255 km/h. Czy jednak powinno to nas dziwić przy braku dachu?

05RR zaprezentowano przed tygodniem w Autodromo Hermanos Rodriguez w Meksyku. Obecnie jest on już dostępny w sprzedaży, ale Vuhl nie ujawnia, za ile odstąpi choć jeden egzemplarz.

Czytaj też: McLaren 600LT doczekał się wydania Spider

  Źródło: New Atlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej