Naukowcy odnaleźli aż 1271 wariantów genów, które wpływają na długość naszej edukacji. Badania w tej kwestii trwały od 2013 roku i dopiero teraz udało się zebrać wystarczającą ilość danych.

W 2013, po przeskanowaniu genomów należących do 101 tysięcy ludzi, badaczom udało się zidentyfikować zaledwie trzy takie warianty. Trzy lata później, dzięki potrojeniu liczby chętnych, uzyskano 71 dodatkowych genów. Prawdziwy przełom nastąpił jednak dopiero w 2018 roku, kiedy to przebadano ponad milion ludzi, co przełożyło się na opisanie 1271 wariantów.

Czy te 1271 genów to czynniki odpowiadające za edukację? I tak i nie. Z pewnością nie bezpośrednio. Chodzi o to, że obecność każdego z tych odkrytych wariantów genetycznych powoduje u rozwijającego się dziecka tworzenie i rozwój neuronów a także innych komórek mózgowych. Ich obecność wpływa np. na łatwość w przyswajaniu przez młodego człowieka informacji i kształtuje jego osobowość. To wszystko ma swoje odzwierciedlenie w osiągnięciach naukowych… o ile dziecko wychowa się w odpowiednim środowisku. Geniuszem można się urodzić, ale już niekoniecznie będziemy nim w momencie śmierci.

Najlepiej badanie opisuje powyższy graf. Widzimy na nim, że osoby z większymi, nazwijmy to, predyspozycjami faktycznie średnio pobierały edukację dłużej niż ludzie gorzej predysponowani. Jednocześnie zauważamy masę przypadków, w których geny w żaden sposób nie przełożyły się na to, jak długo dana osoba się uczyła.

Jakie wnioski płyną więc z najnowszych badań w tej kwestii? Nie wydają mi się one specjalnie odkrywcze, bo od dawna mówiło się o korelacji pomiędzy wpłwem środowiska na dziecko i jego edukację. Jednocześnie badaczom należy się szacunek za naukowe udokumentowanie problemu na podstawie tak ogromnej próbki.

[Źródło: theatlantic.com; grafika: SSGAC, US Department of Education]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej