WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

W praktyce może i gokart, ale w duchu już Ford GT40

Zapewne każdy chciałby mieć w garażu klasyczny już supersamochód GT40 marki Ford, który kosztuje oczywiście fortunę. Ze sporą dozą wyobraźni i chęci oszukiwania samego siebie możecie jednak zgarnąć znacznie tańszy egzemplarz… choć w nieco okrojonym wydaniu. 

Czytaj też: Tipo 33 może być tym najlepiej brzmiącym samochodem wyścigowym Alfa Romeo

Poznajcie miniaturę Forda GT40, która powstała w nakładzie wyłącznie jednego egzemplarza i zostanie sprzedana na aukcji RM Sotheby tuż obok kosztujących setki tysięcy dolarów, a nawet milionów samochodów z naprawdę wysokiej półki. Wspomniany wyjątkowy GT40 został skonstruowany przez Francisa Mortariniego, założyciela Automobiles S.C.A.F., w 1968 roku. Pierwotnie był wyposażony w jednocylindrowy silnik JLO o mocy trzech koni mechanicznych, zdejmowany dach i pojedyncze centralnie zamontowane siedzenie.

Ten (bądź, co bądź) gokart potrzebował jednak w pewnym momencie pełnej renowacji, gdy nabył go obecny właściciel, decydując się na wyremontowanie nadwozia w oryginalnym odcieniu żółci przeciętej jednym czarnym pasem na całej długości samochodu i tradycyjnym zestawie podobnych pasków tuż przy progach. Nie zabrakło też naklejek informujących o marce Forda i S.C.A.F. To jednak nie koniec, bo finalnie specjaliści dorzucili do zestawu przednie i tylne światła, skórzaną kierownicę oraz silnik Briggs & Stratton o zawrotnej mocy 9 koni mechanicznych (pierwotny silnik zaginął w pewnym momencie swojej historii).

Projekt może i nie wypada na najlepszy prezent dla poważnego fana marki Ford, ale dla zachwyconego takimi miniaturami dziecka nada się idealnie. Cena? Raczej z kosmosu, bo spekuluje się, że ta miniatura Forda GT40 sprzeda się nawet za 35000$. 

Czytaj też: Ultralekki Caterham 7 z silnikiem Hondy S2000

Źródło: Road and Track