Podróże kosmiczne są niezwykle obciążające dla ludzkiego organizmu. Co ciekawe, jednym z najskuteczniejszych sposobów na ich symulowanie jest pozostawanie w łóżku przez dłuższy czas. Brak grawitacji w kosmosie oznacza, że ​​mięśnie i kości są rzadziej używane, a naukowcy badają tego skutki za pomocą prostego eksperymentu. Teraz łóżka zostaną umieszczone w wirówce, aby naśladować sztuczną grawitację, co pozwoli sprawdzić, czy może to być rozwiązaniem problemu. 

Miliony lat ewolucji przystosowały nasze ciała do funkcjonowania na Ziemi. Usuwając grawitację doprowadzimy do zanikania mięśni. Z tego powodu astronauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej muszą spędzać ponad dwie godziny dziennie, wykonując różnorakie ćwiczenia.

Czytaj też: Loty kosmiczne reaktywują uśpione wirusy u astronautów

Dobrym sposobem na symulowanie efektów niskiej grawitacji jest zmuszanie ludzi do leżenia w łóżkach przez długie okresy, które wynoszą kilka tygodni lub nawet miesięcy. Uniemożliwia to korzystanie z mięśni i powoduje napływ krwi do mózgu. Następnie naukowcy mogą eksperymentować z różnymi technikami, dietami i schematami ćwiczeń, aby znaleźć najlepszy sposób na pomoc astronautom.

Eksperyment rozpocznie się 25 marca, kiedy 24 uczestników będzie leżało przez 60 dni w ośrodku testowym. Ochotnicy będą musieli leżeć z głowami przechylonymi o sześć stopni, a jedno ramię będzie musiało dotykać materaca przez cały czas. Potem przez 29 dni potrwa aklimatyzacja i powrót do zdrowia.

Autorzy eksperymentu zamierzają sprawdzić, czy sztuczna grawitacja zniweluje negatywny wpływ warunków panujących w kosmosie na ludzkie ciało. Wspomniana wirówka posiada wiele opcji regulacji, a badacze zamierzają przetestować różne warianty, aby odnaleźć ten najbardziej efektywny.

[Źródło: newatlas.com; grafika: ESA]

Czytaj też: Astronauci ćwiczą spacery księżycowe na „sztucznym” Księżycu

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej