Więcej gier od Take-Two powinno ucieszyć graczy. Czyżby plotki o nadchodzących produkcjach się potwierdziły?

Take-Two Interactive to wydawca i producent gier wideo, które przynoszą firmie ogromne pieniądze. W rękach Take-Two jest w końcu 2K Games czy Rockstar Games. Serie NBA2K i Grand Theft Auto wystarczają, aby wydawca mógł sobie spokojnie funkcjonować i nie przejmować się konkurencją. Tylko, że gracze zatęsknili za innymi grami tych twórców.

Czytaj też: Twórca Cyberpunka 2020, Mike Pondsmith broni Cyberpunka 2077

Zapewne kojarzycie tę grafikę. Pokazuje ona, że kiedyś Rockstar tworzył mnóstwo świetnych gier i walczył o swoją pozycje na rynku. Dzięki temu powstała masa produkcji, które gracze kochają do dziś.

Wydanie Grand Theft Auto V sprawiło jednak, że firma weszła w okres, w którym nie musiała się przejmować zupełnie niczym. Dochody z Grand Theft Auto Online do dziś przynoszą krocie i przez ten czas deweloperzy mogli sobie pracować na Red Dead Redemption 2.

Przyznam, że trochę mnie takie zachowanie dziwi i czy nie lepiej byłoby właśnie eksperymentować w takim złotym okresie, a hity jak Red Dead Redemption zostawić sobie na czarną godzinę? Teraz następuje jednak zmiana w polityce firmy. Czego się spodziewać po grach Take-Two? Będą wychodziły częściej i będzie ich więcej!

W jaki sposób wydawca chce osiągnąć cel? Zatrudniając jeszcze więcej osób, ale tworzyć mniejsze gry. Można zatem spodziewać się, że nie wszystkie gry firmy będą miały otwarty świat. Jak sam prezes Take-Two przyznaje – „osiem lat pomiędzy nowymi tytułami Rockstara to byłoby zbyt długo”. Czyżby zatem plotki o nadchodzącym Bully 2 były prawdziwe?

Czytaj też: Powstaje Tibia 3D – fanowska wersja kultowej gry

Źródło: wccftech.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej