WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Wsparcie Dying Light 2 w obliczu nowej generacji konsol

Wsparcie Dying Light 2 poprzez nową zawartość po premierze wydawało się oczywiste. A potem gracze przypomnieli sobie, że zaraz po premierze pojawią się nowe konsole…

Pierwsze Dying Light niewątpliwie było sukcesem. Co się mogło na to składać? Cóż, na pewno trwająca wiecznie moda na zombie była tutaj w jakimś stopniu sporym plusem w sprzedaży. Zdaje się jednak, że gracze po prostu pokochali parkour oraz walkę z nieumarłymi. Do tego zapowiedzi o „survivalowej” nocy i mieliśmy kilka elementów, które były trendy w tamtych czasach.

Czytaj też: Wiemy kiedy pojawi się nowy gameplay Cyberpunk 2077

Nie możemy również zapomnieć o tym, że bardzo chwalone było wsparcie dla gry po jej premierze. Duży dodatek oraz masa drobnych aktualizacji sprawiły, że gra jest ciągle żywa, a gracze chętnie do niej wracają. Dzięki takim drobnym dodatkom media mogą o czym pisać lub nagrywać filmy, a to sprawia, że tytuł, który jest już tańszy, przekonuje do siebie nowych klientów.

Co jednak z Dying Light 2? Czy gra też będzie tak wspierana po premierze? A może twórcy ją porzucą? Skąd takie wątpliwości? Ano wszystko przez to, że Dying Light 2 ma zadebiutować w roku wydania nowych konsol. Tytuł trafi jednak na PlayStation 4 i Xboksa One, a nowe konsole na pewno uruchomią produkcje z poprzedniej generacji, ale czy np. nie powstanie nagle wersja na next-geny, a poprzednie wersje trafią do kosza?

Techland zapowiada, że nic z tych rzeczy. Dying Light 2 na pewno będzie wspierane jeszcze długo po premierze. Premiera nowe wersji konsol nic tu nie zmienia. Pracownik Techlandu wspomina, że wciąż będzie wielu posiadaczy poprzedniej generacji konsol, o których będzie można dbać. Dying Light 2 zadebiutuje wiosną 2020.

Czytaj też: Wyprawa po wińsko na melanżu – polskie zadania w Assassin’s Creed Odyssey

Źródło: dualshockers.com