Jak szaleć z przeciekami, to szaleć. Hiszpański serwis El Chapuzas Informatico opublikował kilka godzin temu recenzję i jednocześnie test procesora Intel Core i7-9700K. Jak niewydany jeszcze układ radzi sobie w praktyce?

Zacznijmy może od wyjaśnienia, skąd ten test w ogóle pojawił się w sieci. Według oficjalnych informacji od testerów z El Chapuzas Informatico, redakcji udało się wejść w posiadanie inżynieryjnej próbki Intel Core i7-9700K. Mało tego! „Cichy wspólnik” dostarczył im nawet płytę główną na chipsecie Z390, której wygląd i nazwa została skwapliwie zasłonięta. Wszystko po to, aby chronić swoje źródło. Jednak test wspomnianego procesora wskazuje, że zapowiadanej rewolucji… zwyczajnie nie ma. CPU sparowano z GTX 1070 Gaming Z i chłodzeniem Corsair H80i GT.

W grach można zauważyć poprawę rzędu kilku klatek na sekundę, co oczywiście ulega poprawie w testach syntetycznych. Choć niezbyt znamienitych. Mowa bowiem o przewadze kilkudziesięciu punktów nad poprzednikiem, czyli Intel Core i7-8700K. Z kolei potencjał OC można określić, jako „przeciętny”, ponieważ na 1,4V udało się uzyskać „jedynie” 5 GHz. No cóż, wielkich różnic w wydajności, które wcześniejsze przecieki potwierdzały niestety nie uświadczymy. Jednak należy pamiętać, że Intel Core i7-9700K nie jest najwydajniejszym układem rodziny Whiskey Lake-S. Ten tytuł należy bowiem do Intel Core i9-9900K.

Intel Core i9-9900K i i7-9700K dostępne w przedsprzedaży

Źródło: Videocardz
Zdjęcia: El Chapuzas Informatico

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej