Zjednoczone Emiraty Arabskie piszą historię. Tamtejsza misja dotarła na Marsa

kosmos

Sonda Hope, wystrzelona przez Zjednoczone Emiraty Arabskie, dotarła na Czerwoną Planetę o 16:42 i wysłała sygnał w kierunku Ziemi tuż po 17:00.

Osoby odpowiedzialne za sukces ogłosiły, że lot trwał 204 dni, a pokonany przez sondę dystans wyniósł 480 milionów kilometrów. Obecnie statek znajduje się na orbicie Marsa, co jest niebywałym sukcesem, ponieważ ponad połowa wszystkich misji skierowanych na tę planetę kończy się niepowodzeniem.

Czytaj też: Co o Marsie może nam powiedzieć jego księżyc, Fobos?
Czytaj też: Pobliski układ TRAPPIST-1 składa się z zaskakująco podobnych planet
Czytaj też: Trzy ziemskie misje dotrą na Marsa

W ciągu 27 minut sonda Hope musiała doświadczyć znaczącego spadku prędkości, która początkowo wynosiła 100 000 kilometrów na godzinę, a oczekiwaną wartością było 18 000 kilometrów na godzinę. Aby to osiągnąć, statek odpalił sześć swoich silników na wspomniane 27 minut.

Zjednoczone Emiraty Arabskie są dopiero drugim krajem w historii, któremu się to udało

Co ciekawe, ZEA są dopiero drugim krajem, któremu udało się wprowadzić swoją sondę na orbitę Marsa już za pierwszym razem. Takie próby podejmowano już od lat 60. ubiegłego wieku, a dotychczasowym „rodzynkiem” były Indie. Teraz sonda – której wartość ocenia się na 200 milionów dolarów – spędzi wokół Czerwonej Planety 687 dni.

Czytaj też: Cztery planety bliskie Ziemi. Licealiści autorami niesamowitego odkrycia
Czytaj też: Zdjęcie Marsa wykonane w czasie misji Tianwen-1 przywodzi na myśl Księżyc
Czytaj też: Czym są samotne planety?

W tym czasie naukowcy liczą na stworzenie pierwszej, kompletnej mapy marsjańskiej atmosfery. Pomóc mają w tym trzy zaawansowane aparaty służące do fotografowania Marsa, spektrometr ultrafioletowy, który wykryje poziom tlenku węgla i tlenu na tej planecie oraz spektrometr podczerwieni, będący w stanie przeanalizować lokalny pył, obłoki lodu i wodę.