Zmiany skórne mogą być powszechnym objawem COVID-19. Jak je rozpoznać?

Jakiś czas temu informowaliśmy o nietypowym objawie łączonym z zakażeniem koronawirusem. Chodziło o przebarwienia pojawiające się na palcach. Teraz opisano kolejne tego typu przypadki.

Kanade Shinkai z Uniwersytetu Kalifornijskiego przyznaje, że nie ma pewności, by to właśnie COVID-19 odpowiadała za wspomniane zmiany skórne. Być może to nie koronawirus wpływa na pojawienie się tego typu przebarwień, lecz jest to efekt stosowanych leków, nieprzewidziana reakcja układu odpornościowego, a nawet objaw innych chorób.

Niektóre wirusowe choroby, takie jak ospa wietrzna czy odra, mogą powodować wysypki. Ale te są najczęściej spotykane u dzieci, dlatego zadziwiające są liczne doniesienia o zmianach skórnych występujących u dorosłych pacjentów chorujących na COVID-19. O ile w danych z Chin nie odnotowano zbyt wielu takich przypadków, tak sytuacja np. we Włoszech była inna. Z analiz stanu zdrowia obejmujących ok. 150 pacjentów wynika, że u mniej więcej 20% z nich wystąpiły zmiany skórne.

Reklama

Czytaj też: Bill Gates sądzi, że na koronawirusa powinny być szczepione noworodki

W British Journal of Dermatology ukazał się artykuł opisujący pięć rodzajów tych zmian. Lekarze podzielili je na grudkowo- plamiste; „pokrzywkowe”; pęcherzykowe; czerwononiebieskie „siateczkowe” przebarwienia oraz takie, które przypominają skutki odmrożeń. Co ciekawe, okres ich występowania jest nieregularny – u jednych pojawiają się przed innymi objawami (np. gorączką) podczas gdy u innych – pod koniec infekcji.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News