Jeździlibyście takim brzydalem? Zwiastun Volkswagen T7 Multivan chce Was do tego zachęcić

zwiastun Volkswagen T7 Multivan

Do sieci wpadł właśnie najnowszy zwiastun Volkswagen T7 Multivan, który próbuje przekonać wszystkich kręcących nosem na takie samochody, że warto się nimi przynajmniej zainteresować.

Zwiastun Volkswagen T7 Multivan

Chociaż najbardziej ekscytującym obecnie samochodem oddziału Volkswagen Pojazdy Użytkowe jest zdecydowanie łączący klasykę z nowoczesnością ID. Buzz, to zanim ten zadebiutuje gdzieś w 2022 roku, przywita go na rynku zupełnie nowy VW Transporter, który zadebiutuje już za kilka miesięcy. Tutaj widzimy jego wersję Multivan, czyli tą zorientowaną na pasażerów.

Czytaj też: Volkswagen zapowiedział swoje podkręcone modele ID GTX

Ten ujawniony właśnie zwiastun Volkswagen T7 Multivan pokazuje przede wszystkim przestronne wnętrze, które wizualnie poszerzają ogromne boczne okna i dwuspadowy wielki szyberdach. Niestety widzimy tylko szkic projektowy i kilka wizualizacji, ale to zdecydowanie wystarcza, aby uwierzyć w słowa witającego nas jegomościa, który podkreśla, że ten model będzie superpraktyczny i wszechstronny.

Zapewnia mu to zupełnie nowy system siedzeń, którymi można łatwo manipulować w kabinie, a w razie potrzeby szybko wyjąć. Gwarantuje to zastąpienie stosowanej powszechnie kanapy w trzecim rzędzie na rzecz bardziej praktycznych pojedynczych siedzeń, ale to nie wszystko. Volkswagen wspomina też, że te (również w drugim rzędzie) będą znacznie lżejsze i zostaną osadzone na specjalnych prowadnicach, dzięki którym przykładowo środkowe siedzenie tylne będzie można przesunąć aż do pierwszego rzędu, robiąc miejsce dla całej masy naprawdę długich przedmiotów.

Czytaj też: Co przyniosło ze sobą odświeżenie Volkswagen Polo 2021?

Z siedzeniami zresztą nowy T7 będzie szalał znacznie bardziej względem tego, do czego przyzwyczaiła nas obecna generacja. Będzie to bowiem pierwszy Transporter, który będzie miał tylko pojedyncze siedzenia z maksymalnie pięcioma ruchomymi i wyjmowanymi siedzeniami w drugim i trzecim rzędzie. Z tradycyjnych funkcji nie zabraknie w nim możliwości ustawienia siedzeń tak, aby pasażerowie siedzieli twarzą w twarz.

Oficjalne ujawnienie ma nastąpić w czerwcu, ale zanim to nastąpi, otrzymamy całą masę tego typu zapowiedzi. Te będą ważne, bo w rzeczywistości nie ma wielu potwierdzonych informacji na temat tego modelu.

Zwiastun modelu Volkswagen T7, Volkswagen T7 nowej generacji

Czytaj też: Oto Volkswagen Talagon, czyli największy SUV na bazie MQB

Spodziewamy się jednak, że choć stosunkowo znajomy z zewnątrz, a więc niespecjalnie pociągający, Volkswagen T7 nowej generacji będzie jeździł na bazie platformy MQB Volkswagena, która pozwoli na integrację zelektryfikowanych układów napędowych, choć te wyłącznie spalinowe z pewnością nie znikną. Dostępne będą też wersje z napędem na przednie i wszystkie koła.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News