Reklama
aplikuj.pl

Bugatti Chiron Sport Alice, czyli jedyny w swoim rodzaju prezent dla żony

Bugatti Chiron Sport Alice, prezent dla żony, Bugatti Chiron Sport, Bugatti Chiron Alice,

Może i nie tak wyjątkowy, jak wydanie Hermes, ale nadal jedyny w swoim rodzaju i nie do pomylenia z żadnym innym. Oto Bugatti Chiron Sport Alice.

Prezent w postaci Bugatti Chiron Sport Alice

W rzeczywistości każdy Bugatti Chiron jest na swój sposób wyjątkowy, ale i tak ten wydany w bieli i różu wariant wyróżnia się na ich tle. Co ciekawe, ten hipersamochód jest w rzeczywistości prezentem, jakim pewien gość za pośrednictwem dealera w Anglii postanowił uszczęśliwić swoją żonę. Wnosząc po nazwie modelu, najpewniej mowa o jakiejś szczęśliwej już do granic Alicji.

Bugatti w tym projekcie musiało stworzyć kolor lakieru Silk Rosé, który trafił na tył, dach, felgi, dolne krawędzie samochodu oraz szereg szczegółów. Srebrne wstawki na nadwoziu odcinają z kolei ten kolor od śnieżnej bieli, która spowiła główną część modelu. Wewnątrz oczywiście znalazło się wyjątkowe połączenie Alcantary, skóry i materiałów premium.

Czytaj też: Nagie Bugatti Centodieci. To kryje się pod nadwoziem hipersamochodu
Czytaj też: Poznajcie sekrety stojące za emblematem Bugatti Macaron
Czytaj też: Bugatti Bolide na pierwszych zdjęciach. To istny potwór nie z tego świata

Co z kolei powiecie na małe wejście w szczegóły na temat tego wyjątkowego samochodu? To, co najważniejsze na ich temat, znajdziecie poniżej:

Bugatti Chiron

Pierwszym z nich był oczywiście ten obecnie wręcz „tradycyjny”, „niepozorny” model Chiron, czyli sportowe, dwudrzwiowe coupe z silnikiem zamontowanym tuż za kabiną zaprzężonym z 7-biegową skrzynią z podwójnym sprzęgłem. Oczywiście samo nadwozie i sposób montowania silnika nie zmieniał się wraz z debiutem kolejnych wersji.

Chiron finalnie powstanie w nakładzie 60 egzemplarzy, czyli zaliczy się do tych “najmniej unikalnych”. On sam podłożył już solidne podwaliny pod przyszłe modele pod kątem osiągów, dzięki silnikowi, który w tej konfiguracji zapewnia nawet 1500 koni mechanicznych i 1600 Nm momentu obrotowego na kolejno 6700 obrotach na minutę i w zakresie od dwóch do sześciu tysięcy RPM.

Czytaj też: Spójrzmy na elektryczny rower Bugatti Chiron, którego i tak nie kupimy
Czytaj też: Bugatti La Voiture Noire świąteczną dekoracją za 11 milionów euro
Czytaj też: Szef Lamborghini oraz Bugatti o silnikach spalinowych

Ta wydajność przekłada się na znakomite osiągi na czele z 2,4-sekundowym sprintem do setki, który wydłuża się do 6,5 sekundy na drodze do 200 km/h i do 13,6 sekundy w myśl 300 km/h. Jego maksymalna prędkość wynosi z kolei 420 km/h ze specjalnym kluczem lub 380 km/h bez niego. Oczywiście to ograniczenie elektroniczne zastosowane z powodów bezpieczeństwa. 

Bugatti Chiron Sport

Na „zwyczajnym” Chironie Bugatti oczywiście się nie zatrzymało i tak w 2018 roku ze światem powitał się wariant Sport. To już Chiron w wydaniu zorientowanym na zabawę na torze wyścigowym, który z kieszeni 60 klientów wyciągał dodatkowe 400000 dolarów. Skąd ta różnica pomimo tego, że mechanicznie, to ciągle ten sam samochód? 

Wszystko sprowadza się do obniżenia o 18 kilogramów całkowitej masy, która po tej “diecie” wynosiła nie 1996, a 1978 kilogramów, dzięki zastosowaniu jeszcze większej ilości włókna węglowego i ulepszonych elementów aerodynamicznych. Był to pierwszy samochód z wycieraczkami z włókna węglowego, a swoje trzy grosze do obniżenia wagi dorzuciły same felgi.

Dodatkowo Chiron Sport doczekał się sztywniejszego zawieszenia, zmodernizowanej kierownicy i systemu wektorowania momentu obrotowego w myśl zwiększenia kontroli nad pojazdem. Detale uzupełnił nowy zestaw czterech rur wydechowych.