Amerykańskie myśliwce F-35 latają nad Polską w pełnym trybie stealth. Wysyłają ostrzeżenie

Amerykańskie myśliwce F-35

To pewne, że w razie ataku na kraj NATO, ten otrzyma rozległe wsparcie sojuszników. W Polsce stacjonują już siły m.in. USA, ale nie ma ich aż tak wiele, dlatego USA przyznając się do tego, że amerykańskie myśliwce F-35 latają wokół Białorusi w pełnym trybie stealth, jasno daje do zrozumienia, że w razie eskalacji konfliktu, przybędzie na pomoc w mgnieniu oka. Pozostaje pytanie, co dokładnie robiły te F-35?

Amerykańskie myśliwce F-35 latały jakieś 160 km od granicy Białorusi z Polską

Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych potwierdziły oficjalnie, że ich myśliwce F-35 przeleciały nad Europą Wschodnią, przeprowadzając przy okazji operacje tankowania w powietrzu kilka dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji. Czym różnił się ten przelot od tych, które zwykle się realizuje? Przede wszystkim podkreśleniem możliwości stealth myśliwców piątej generacji, do których F-35 należą.

Czytaj też: USA wstrzymało testy Minuteman III, aby nie prowokować nuklearnie Rosji. To międzykontynentalne balistyczne pociski

Zwykle przy tego typu przelotach i rutynowych misjach myśliwce posiadają specjalny osprzęt, pozwalający je namierzyć. Mowa o zestawach RCS (wzmacniaczach sygnału), czy reflektorach radarowych, których zabrakło podczas przelotów F-35 Lightning II zrealizowanych 27 i 28 lutego w południowo-wschodniej części Polski. Powyżej możecie zobaczyć zarówno szczegóły lotu jednego z nich wokół Kozienic w Polsce, jak i tankowiec KC-135 na pasie startowym.