Serwis Strefa Inwestorów miał przyjemność przeprowadzić rozmowę z Neilem Camplingiem, analitykiem z Mirabaud Securities o najbardziej wyczekiwanym tytule w branży. Mowa rzecz jasna o grze Cyberpunk 2077 od rodzimego studia CD Projekt Red, która (o ile wierzyć Neilowi) ma szansę zostać najbardziej dochodową grą w historii.

W wywiadzie, którego znajdziecie tutaj, rozmówcy poruszyli kilka naprawdę ciekawych kwestii w związku ze spółką CD Projekt, wśród których znajdują się jednak wyłącznie kwestie finansowe. Analityk porównał ją do Take Two Interactive, które zwykło dostarczać graczom produkcję najwyższej jakości (patrz Red Dead Redemption 2, GTA V), ale nie tak często. Siłą CD Projekt ma z kolei być prawo do zarówno Wiedźmina, jak i Cyberpunka.

Neil twierdzi, że CD Projekt jest obecnie zbyt nisko wyceniany na giełdzie i zamiast obecnej ceny ~210 zł za akcję, każda z nich powinna kosztować nawet 320 złotych. Tak przynajmniej wynikało m.in. z tego, jak obecni na targach E3 2019 zareagowali na prezentacje Cyberpunk 2077. A ten:

[…] ma potencjał, żeby być najbardziej dochodową grą w historii przemysłu gier video. Oczywiście, czy tak się stanie nie wiadomo, jest wiele czynników ryzyka. 

Nie powinno temu przeszkodzić nawet to, że obecnie to gry multi-, a nie singleplayer zbierają największe kokosy. Z rozmowy wynika też, że Cyberpunk zadebiutuje w 2020 roku, ponieważ po nim (zdecydowanie nie w jednym roku) ma mieć miejsce premiera niezapowiedzianej jeszcze gry, choć zdaje się to przeczyć wypowiedzi, że:

Podejrzewam, że CD PROJEKT po premierze Cyberpunka ustali, która z tych rozgrywek jest najbardziej popularna i ma największy potencjał sprzedażowy i na jej podstawie zrobi osobną grę. To właśnie będzie Projekt Z.

Kłóci się to z dostarczaniem dopracowanych na wskroś produkcji, bo ta „druga gra CD Projekt Red” ma przecież zadebiutować do 2022 roku. Rok… maksymalnie dwa na jej stworzenie raczej tutaj nie przeszedłby. Z kolei o samą jakość Cyberpunka 2077 możemy być pewni, bo:

Byłem w siedzibie CD PROJEKT w ubiegłym roku akurat w dniu, w którym gra Gods of War pobiła rekord Wiedźmina 3 jeśli chodzi o ocenę na portalu Metacritic. Gra CD PROJEKT miała 93 pkt., a Gods of War dobiło do 95 pkt. Pamiętam reakcję zespołu, powiedzieli: “Nie damy za wygraną. Nie spoczniemy, dopóki nie odzyskamy naszego miejsca, musimy pobić ten nowy rekord”.

Czytaj też: Wiedźmin 3 nadal skrywa przed nami sekrety

Źródło: Strefa Inwestorów

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!