Reklama

Armia USA zachodzi w głowę nad następcą wozu M2 Bradley

M2 Bradley, następca M2 Bradley, OMFV Armia USA, pojazd OMFV, ciężki wóz piechoty USA

Niektóre wyposażenie naprawdę trudno zastąpić i doskonale wie o tym wojsko. Zwłaszcza to amerykańskie, które ruszyło właśnie z czwartą próbą znalezienia następcy dla M2 Bradley.

Niedawno armia anulowała program, mający wyłonić po raz trzeci zamiennik dla tego bojowego pojazdu piechoty z epoki zimnej wojny po tym, jak liczba kontrahentów ze swoimi projektami spadła do zaledwie jednego. Program ten był trzecią od 20 lat próbą znalezienia odpowiedniego zamiennika dla M2 Bradley, pojazdu gąsienicowego, który jest w stanie dostarczyć na front nawet siedmiu żołnierzy.

Jednak niezrażona niedawną porażką Armia USA ogłosiła nowy program dla zastąpienia Bradley M2. Tym razem wyłuszczyła to, czego od oczekuje od nowego pojazdu, czego tak naprawdę dokonała po raz pierwszy od czterech prób.

USS Doris Miller, drony Gremlin, X-61A, Swift Shield, M2 Bradley

Dążenia do stworzenia pojazdu Optionally Manned Fighting Vehicle (OMFV) są kluczowe, aby w razie wojny stawiać czoło Rosji. OMFV będzie bowiem pojazdem opancerzonym tak ciężko, że armia będzie zmuszona przemieszczać go okrętami.

Czytaj też: Ładowanie smartfonu 90W ładowarką. Już szaleństwo czy jeszcze rewolucja?

Najlepiej byłoby więc, gdyby pojazdy OMFV były na miejscu przed rozpoczęciem wojny. Będą to tym samym ciężkie działa w arsenale Armii USA… o ile jakiś kontrahent wpadnie na projekt, który ją zadowoli (Breaking Defense).

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News