WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Audi RS Q8 rozbrzmiewa rykiem demona bez filtra cząstek stałych

Coraz bardziej ograniczające emisję CO2 normy europejskie odbijają się nie tylko na silnikach, ale też układach wydechowych, które ciemiężą prawdziwy ryk napędu.

Już teraz niektórzy producenci samochodów oferują opcjonalne układy wydechowe do samochodów wyczynowych, dzięki którym te generują bardziej agresywną nutę. Czy to dobry pomysł? Zdecydowanie tak, co potwierdza to nieeuropejskie Audi RS Q8. W ramach ograniczania emisji otrzymało bowiem filtr cząstek stałych (GPF), co odbiło się na jego brzmieniu.

Audi RS Q8 jest tak naprawdę świetnym przykładem tej praktyki, ponieważ wydanie europejskie ma znacznie stonowany ryk silnika w porównaniu z wersją sprzedawaną na Bliskim Wschodzie, czy w Ameryce Północnej. Wszystko przez normy, ale na szczęście ktoś ostatnio sfilmował tego flagowego SUVa Audi Sport na ulicach Doha w Katarze.

Czytaj też: Mercedes: syntetyczne paliwo nie będzie zamiennikiem elektryczności

Powyżej słyszycie nic innego, jak fabryczną melodię tamtejszego podwójnie turbodoładowanego silnika V8. Samo Audi RS Q8 występuje tutaj w możliwie najlepszym wydaniu, dzierżąc złowrogą farbę Orca Black Metallic, skontrastowaną jedynie z czerwonymi zaciskami hamulcowymi.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News