WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Nie zgadniecie ile firm będzie pracowało nad nowym śmigłowcem dla USA

Bell Textron Inc., czyli spółka Textron ogłosiła właśnie duży krok w stronę stworzenia prototypu śmigłowca Bell 360 Invictus w programie FARA. Mowa o współpracy z dziesiątką firm.

W ramach Team Invictus dziesięć wiodących firm z branży lotniczej będzie wspólnie pracować ze spółką nad zgłoszonym do programu FARA prototypem śmigłowca szturmowo-rozpoznawczym, jakim jest Bell 360 Invictus. Ten z kolei zmierzy się z Boeingiem i jego propozycją Raidera X po pokonaniu przez tę dwójkę konkurencji.

Jak czytamy w ogłoszeniu prasowym:

Każdy z partnerów wnosi unikalne doświadczenie i wiedzę technologiczną, by zapewnić wojskom lądowym skuteczny, ograniczający ryzyko, niedrogi wiropłat wyposażony w zaawansowane systemy misji, a także nowoczesne rozwiązania na użytek operacji wielodomenowych.

Czytaj też: Koronawirus pomógł polskim szkołom. Zakupom laptopów i tabletów nie ma końca

Owoc programu FARA sprowadzi się do dwuosobowego śmigłowca, który z zewnątrz będzie podobny do śmigłowca szturmowego, ale będzie mniejszy i zwinniejszy. Jego misją będzie przede wszystkim lokalizacja i obserwacja sił wroga, a następnie geolokalizacja ich pozycji i przekazywanie danych do artylerii, śmigłowców szturmowych, sił lądowych i myśliwców.

Jak informowaliśmy wcześniej, Bell Textron swoim 360 Invictus pokonał czterech konkurentów w celu zastąpienia obecnie wykorzystywanej floty śmigłowców Bell OH-58D Kiowa Warrior. W nowym projekcie firma połączyła swoje najważniejsze technologie, projektując w pełni przegubowy układ wirników, który wywodzi się z Bell 525 Relentless.

Konstrukcja 360 Invictus umożliwia mu latanie z prędkością ponad 370 km/h, odciążając główny wirnik i pozwalając na bardziej agresywne manewry.

Zgodnie ze specyfikacjami 360 Invictus ma zasięg bojowy na poziomie 250 km z ładunkiem 640 kg. Może unosić się nad ziemią całe 1200 metrów w temperaturze 33°C. Jeśli chodzi o wyposażenie stricte bojowe, mowa o 20 mm działku, zintegrowanej wyrzutni amunicji, czy nowym zestawie czujników.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News