Nowe zdjęcia samochodu w akcji potwierdzają, że Bentley najwidoczniej testuje nowy wariant flagowej luksusowej limuzyny Flying Spur, jakim będzie ten o naprawdę enigmatycznej nazwie „Speed”. Ciekawe jest jednak to, że Flying Spur Speed będzie wykorzystywać do swoich wojaży hybrydowy układ napędowy typu plug-in.

Czytaj też: Volkswagen ma w planach elektryczny samochód poniżej 100 tysięcy

Chociaż obecna wersja Flying Spur (walcząca z modelem Ghost Rolls-Royce) została ujawniona kilka miesięcy temu w „standardowej” formie, to Bentley już stworzył jego kolejne prototypy. Ten na zdjęciach po prostu musi być wariantem sportowym, na co wskazuje nie tylko grill  o strukturze plastra miodu i dolne wloty powietrza, ale też zauważalnie większe hamulce z nowymi felgami i to wybrzuszenie na tylnej klapie, które po prostu musi ukrywać spojler.

Pomimo tych cech widoczny tutaj Flying Spur ma też charakterystyczne dla hybryd plug-in „wcięcie” z lewej strony. To nie wlew paliwa, a zaślepka do portu ładowania akumulatorów, który nie tylko powinien zadebiutować w tym segmencie limuzyn Bentleya w formie normalnego Flying Spur, ale też w jego wersji Speed.

Czytaj też: To nie pojazd na Marsa, a elektryczny koncept Audi AI:Trail

Źródło: Autocar

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej