Reklama

Położono podwaliny pod bezprzewodowe zasilanie Motoroli Over the Air

smartfon Moto G20 oficjalnie, smartfon Moto G20, Moto G20

Bezprzewodowe zasilanie brzmi nie tylko jak kolejny zalążek teorii spiskowych gorszych od tych wokół sieci 5G, ale też ogromny skok w rozwoju technologii. A tak się składa, że dzięki firmie GuRu bezprzewodowe zasilanie Motoroli stało się bardziej prawdopodobne, niż kiedykolwiek wcześniej.

Podobną zapowiedź przed wieloma tygodniami podrzuciła nam firma Xiaomi w postaci Mi Air Charge, które to ma służyć w swojej finalnej wersji (ponoć zupełnie nieefektywnej) ładowaniu smartfonów. Podobny plan teraz ogłosiła Motorola, ale zamiast rzucać się w pojedynkę na głęboką wodę, sięgnęła po współpracę z wyspecjalizowaną pod tym kątem firmą GuRu Wireless.

Czytaj też: Nowe smartfony serii Motorola Edge. Sprawdźcie co wiemy

W swojej informacji prasowej Motorola uświadamia nas, jak wiele zawdzięczamy zarówno smartfonom, jak i technologiom bezprzewodowym. Mowa o Wi-Fi, czy sieciach komórkowych, które uwolniły nas na dobre od przewodów, ale tego samego nie można powiedzieć o energii elektrycznej. Wprawdzie baterie nigdzie się nie wybierają i nawet po udanym debiucie bezprzewodowego zasilania będą ciągle obecne w smartfonach, ale taki technologiczny skok uwolniłby nas od zniewolenia podczas ładowania.

Wprawdzie dziś mamy już opcję bezprzewodowego ładowania smartfonów, ale umówmy się – te jeszcze bardziej ograniczają nasze ruchy podczas tego procesu, wymagając położenia telefonu na stosownej płytce. Z odpowiednio długim przewodem mamy wprawdzie więcej swobody, ale komu chciałoby się regularnie podpinać go do smartfona? Wiem – przesadzam i koloryzuję, jakbym był największym leniem na świecie, ale jakoś trzeba podkreślić, co dokładnie zapewniłoby nam bezprzewodowe zasilanie Motoroli typu Over the Air.

Czytaj też: Motorola moto g50 już w sprzedaży. Na smartfon z 5G nie trzeba wydawać majątku

Bezprzewodowe zasilanie Motoroli Over the Air

W firmie Motorola nieustannie pracujemy nad wprowadzaniem na rynek innowacji, które mogą poprawić jakość życia konsumentów. Dzięki temu rozwiązaniu zapewnimy poczucie wolności i elastyczność, jaką mogą cieszyć się użytkownicy dzięki rewolucyjnej technologii ładowania bezprzewodowego Over-the-Air. We współpracy z GuRu widzimy nową, ekscytującą generację urządzeń zasilanych bezprzewodowo.

– powiedział Dan Dery, wiceprezes ds. produktu w Motoroli.

Motorola wierzy, że będzie w stanie sprostać wyzwaniom, a jej przełomowe osiągnięcia w zakresie innowacji zapewniają jej “bezprecedensową możliwość opracowania pierwszych smartfonów, które będą zasilane bezprzewodowo”. Wykorzysta do tego technologię firmy GuRu, a dokładniej mówiąc, GuRu RF Lensing, który to zasila urządzenia na odległość, zapewniając energię elektronice użytkowej.

Innowacja zawsze była częścią DNA Motoroli. Firma od dawna wzbogaca nasze życie dzięki ekosystemowi inteligentnych urządzeń i rozwiązań. Cieszymy się, że możemy połączyć siły z liderem w branży, którego celem jest polepszenie doświadczeń konsumentów.

– powiedział Florian Bohn, CEO i współzałożyciel GuRu.

Czytaj też: Motorola moto e7i power dostępna w sprzedaży w Polsce!

Ponoć opatentowane przez GuRu miniaturowe moduły umożliwią urządzeniom ładowanie na dużą odległość dzięki precyzyjnemu transferowi energii, ale Motorola nie tylko kupi od firmy tę technologię i wyposaży w nią swoje telefony. Najpierw będzie współpracować z GuRu, aby spełnić wymagania dotyczące jakości, wydajności energetycznej i bezpieczeństwa. Więcej informacji trafi do nas ponoć w ciągu nadchodzących miesięcy.