WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Biblijny skarb ukryty pod Watykanem? Miał zostać wykradziony z Jerozolimy

Biblijny skarb ukryty pod Watykanem? Miał zostać wykradziony z Jerozolimy

Niewiele wiadomo o tym, co jest przechowywane pod Placem Świętego Piotra. Istnieje jednak pewność co do tego, że Watykan posiada ponad 35 000 tomów danych, które znajdują się w tamtejszych tajnych skrytkach.

Oficjalnie znane pod nazwą Apostolskiego Archiwum Watykańskiego, zbiory zawierają dokumenty dotyczące procesów templariuszy czy ekskomuniki Marcina Lutra. Znajdują się tam również dzieła wielkich artystów, takich jak Michał Anioł czy Caravaggio.

Czytaj też: Skąd archeolodzy wiedzą, gdzie prowadzić wykopaliska?
Czytaj też: Oto najstarszy zapis zawierający pełną nazwę Jerozolimy
Czytaj też: Najstarsza bitwa Europy? Archeolodzy mają nową teorię

Watykan może również posiadać skarby zabrane ze Świątyni w Jerozolimie w 70 roku. Cała historia sięga 66 roku, kiedy to mieszkańcy Judei wystąpili zbrojnie przeciwko Cesarstwu Rzymskiemu. Celem rebeliantów było wyparcie okupanta z Ziemi Świętej. Latem 70 roku Rzymianie wkroczyli do Jerozolimy i spalili jedną z tamtejszych świątyń znajdujących się na tzw. Wzgórzu Świątynnym. Nigdy nie została ona odbudowana.

Biblijny skarb miałby rzekomo znajdować się na terenie Watykanu

Ukradzione wtedy kosztowności zostały następnie przewiezione do Rzymu. Przechowywano je w Tempio della Pace, która została zniszczona w 191 roku i odbudowana 12 lat później. Naukowcy przypuszczają, że skarby zostały uratowane przed ogniem i przeniesione w obręb wzgórza zwanego Palatynem.

Czytaj też: Archeologowie znaleźli dowody na podbój Jerozolimy przez Babilończyków
Czytaj też: To nie koniec odkryć w Sakkarze. Archeolodzy znaleźli kolejne sarkofagi
Czytaj też: Zgubiona strona Teorii wszystkiego odnaleziona w Jerozolimie

Izraelczycy sądzą, że skarby mogły zostać ukryte w podziemnych skarbcach Watykanu. Minister spraw religijnych Izraela zwrócił się nawet do Jana Pawła II z prośbą o pomoc w zlokalizowanie kosztowności. Od tamtej pory nie natrafiono jednak na żadne konkretne informacje w tej sprawie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News