WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Bilbordy na niebie pomysłem rosyjskiego StartRocket

Wprawdzie przeniesienie bilbordów z dróg, budynków i znaków na sklepienie nieba nie brzmi tak absurdalnie, jak wysłanie trzech „sztucznych księżyców” na naszą orbitę, ale i tak przedsięwzięcie wydaje się co przynajmniej szalone. Nic dziwnego, że wpadli na niego akurat nasi wschodni sąsiedzi ze startupu StartRocket.

Sama realizacja pomysłu również brzmi, jak coś rodem z filmu science fiction, ponieważ rosyjski StartRocket pragnie wystrzelić na orbitę oddaloną o około 280 mil od powierzchni ziemi kilkadziesiąt „niewielkich” CubeSats za pomocą pojedynczej rakiety. Każda z nich ma mieć nie tylko moduł sterujący, ale też wystarczająco pojemny moduł zasilania, wytrzymujący przynajmniej rok „świecenia”. Pomysł obejmuje bowiem tworzenie na niebie reklam firm pokroju KFC, czy Pepsi, po prostu wyświetlając ich logo lub nazwę.

CubeSats pełniłyby więc funkcje swojego rodzaju pikseli, które byłyby widoczne wyłącznie po zmierzchu i w nocy, rozświetlając się mocnym światłem. Choć brzmi to całkiem ciekawie, to eksperci wypowiadają się o tym pomyśle raczej negatywnie, wskazując na zanieczyszczenie orbity ziemskiej oraz zwyczajną stratę tak fantastycznej technologii.

Dlatego też nie możemy z miejsca uznać, że wizja StartRocket urzeczywistni się w 2021 roku. Wtedy to bowiem prace nad systemem mają zostać zakończone, ale to nie jedyne, z czym musi poradzić sobie rosyjski startup. Takie „urozmaicenie” rozgwieżdżonego nieba wymagałoby zgody wielu światowych organizacji, a sama wizja reklamy zależnej od warunków pogodowych (np. zachmurzenia) nie będzie zapewne czymś interesującym dla firm.

Czytaj też: Zakrętka CrazyCap wykorzystuje promienie UV aby zwalczać bakterie

Źródło: Popularmechanics