WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Biurkowy zegarek Batmobil, to wyjątkowa replika za ponad 100000 zł

Biurkowy zegarek Batmobil, to wyjątkowa replika za ponad 100000 zł

Co powiecie na wyjątkową ozdóbkę na biurko w postaci kosztującego 29900 dolarów gadżetu dla każdego fana Batmana? Spójrzcie na ten biurkowy zegarek Batmobil firmy Kross Studio.

Replika godna czasu, czyli biurkowy zegarek Batmobil

Ten zegar na biurko został opracowany na bazie Batmobilu użytego w adaptacji Batmana z 1989 roku. Pod tą szczegółową skorupą znajduje się zegar mechaniczny, którego elementy biegną przez całą długość samochodu.

Czytaj też: Orange i Oppo – wspólny zegarek z eSIM i partnerstwo budzące obawy
Czytaj też: CZ Smart to wyjątkowy nowy zegarek od Citizen
Czytaj też: Marzy się Wam ciekawy zegarek? Sprawdźcie Jupiter firmy Ziiiro

Pierwsze elementy widać przy wlotach powietrza, gdzie znajdują się koła zębate dla dużych cylindrów godzinowych i minutowych na masce. Za nimi jest więcej poruszających się elementów, które można obserwować przez przyciemnioną przednią szybę i które kończą się „silnikiem”. Ten z kolei jest niczym innym, jak trzema bębnami sprężyny zegarowej, zatrzymującej energię z uzwojenia nawet na 30 dni. Nakręca się ją, a jakże, kluczem w kształcie nietoperza.

Biurkowy zegarek Batmobil jest ręcznie tworzony przez szwajcarską firmę Kross Studio, która zadbała o to, aby na jego pokładzie znalazły się 34 kamienie i 512 elementów z czego 397 dotyczy samego mechanizmu, działającego z częstotliwością 21600 uderzeń na godzinę.

Czytaj też: Zegarek za 2,2 miliona złotych Twin Turbo Furious inspirowany Bugatti
Czytaj też: Warty fortunę zegarek z silnikiem W16 Bugatti
Czytaj też: Zegarek Garbage zawalczy z elektronicznymi śmieciami

Jeśli chodzi o zewnętrzne elementy tego batmobilu, są one wykonane z kompozytu aluminiowego z zabezpieczeniem powierzchni przed zarysowaniami. Zegar ma nawet działające koła, więc może posłużyć jako zabawka dla maksymalnie 100 osób, bo tyle egzemplarzy ma finalnie powstać.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News