WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Bojowy dron Loyal Wingman po kolejnych testach

Bojowy dron Loyal Wingman po kolejnych testach

Beoing pochwalił się kolejnym testem, w których to bojowy dron Loyal Wingman z napędem odrzutowym zaliczył sprawdzian poruszania się o własnych siłach (i kółkach) po powierzchni.

Bojowy dron Loyal Wingman po testach

Testy przeprowadzone przez Boeinga i Królewskie Australijskie Siły Powietrzne (RAAF) w nieujawnionym miejscu w Australii miały na celu sprawdzenie, czy Loyal Wingman działa zgodnie z oczekiwaniami przy wyższych prędkościach. Odbyły się z kolei w ramach przygotowań do pierwszego lotu w przyszłym roku.

Czytaj też: Karabin maszynowy na płozach? Nowe rozwiązanie holenderskiej armii
Czytaj też: Amerykańska armia przez prawie rok projektowała maski, które nie różnią się od sklepowych
Czytaj też: Najciekawsze newsy tygodnia – militaria [20.12.2020]

Boeing nie pochwalił się, jakie prędkości rozwinął ten prototyp o długości 11,7 metra, ale wcześniej dostaliśmy informacje, że sprawdziany z udziałem niskiej prędkości sprowadziły się do rozwijania do 26 km/h.

Loyal Wingman jest opracowywany na rynek globalny przez koalicję 16 australijskich przemysłów wykorzystujących inżynierię cyfrową i zaawansowane materiały kompozytowe.

Jego głównym odbiorcom będzie jednak australijskie lotnictwo, a pierwszy z trzech prototypów zostanie wykorzystany do oceny i poprawy produkcji ostatecznej wersji. Ten zresztą właśnie powstaje, a został zaprojektowany tak, aby osiągnąć „wydajność podobną do myśliwca” i zasięg 3704 km.

Czytaj też: SI pilotuje samolot wojskowy. To pierwszy taki przypadek w historii
Czytaj też:
Ekranoplan KM z ZSRR powrócił, ale w dosyć amatorskim wydaniu
Czytaj też:
System broni PL19 Nudol przetestowany. Tą bronią Rosja zmiecie satelity

Taki dron będzie dla każdego szwadronu idealnym dodatkiem, któremu to będzie „zlecać” się te najniebezpieczniejsze manewry i misje. Stąd też sam opis Boeing, który o Loyal Wingman wspomina, jako o “ochronie Sił Powietrznych”.

Drony te będą wyposażone w standardowy zestaw do misji wywiadowczych, nadzorczych i rozpoznawczych, ale nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby zostały przekonfigurowane do wymagań innej misji. Ciągle nie wiadomo, czy finalnie będzie posiadał jakąś broń.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News