Wygląda na to, że Gearbox miał nie tylko problemy z zaprezentowaniem Borderlands 3 na targach na żywo, ale też z utrzymaniem języka za zębami. Na to przynajmniej wskazuje usunięty z profilu gry na Twitterze wpis, wskazujący datę premiery 13 września, zapewniający o korzyściach z kupna w przedsprzedaży… i tym, że będzie tytułem ekskluzywnym dla Epic Games Store na PC. 

Oczywiście na poniższym wpisie nie znajdziemy wzmianki o Borderlands 3, ale tak jak jego zwiastun, tak ten wspomina o nim, używając określenia „Mayhem”:

Wpis został opublikowany pierwszego kwietnia, więc mówi to samo za siebie, a data kłóci się z tą domniemaną, to oficjalny profil nie jest czymś, na czego wykorzystanie w ramach żartu, raczej zdecydowaliby się twórcy:

Swoje trzy grosze do tego dorzucił sam CEO Gearboxa – Randy Pitchford. Jego komentarz do tych przecieków sprowadzał się do podkreślenia, że to wydawca (Take Two) odpowiada za dystrybucje i wszelkie decyzje z nią związane, a studio jest „tylko talentem”. Wspomniał też o tym, że „lubi kupować w różnych sklepach”, a „tytuły ekskluzywne są dla niego dobra, kiedy przychodzą z korzyściami i są krótkie… powiedzmy, sześć miesięcy„.

Potwierdzenie tych wrażliwych kwestii poznamy już wkrótce, bo jutro, zgodnie z oficjalną zapowiedzią.

Czytaj też: Fani doszukali się daty premiery Borderlands 3 w zapowiedzi

Źródło: PCGamer

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej