WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Naukowcy próbują zrozumieć, gdzie zniknął brakujący miliard lat zapisu geologicznego

Naukowcy próbują zrozumieć, gdzie zniknął brakujący miliard lat zapisu geologicznego

Naukowcy znaleźli nowy sposób na wyjaśnienie geologicznego zjawiska zwanej Wielką Niezgodnością. Chodzi o brak zapisu geologicznego dotyczącego ok. miliarda lat, który powinien znajdować się między warstwami skał.

Przeda setkami milionów a nawet miliardami lat na naszej planecie mogło dojść do niezwykłego wydarzenia – nasz dom zamienił się bowiem w gigantyczną kulę lodu. Okres ten nazywa się Ziemią-Śnieżką. Świat miał być wtedy pokryty lodowcami i podlegał erozji lodowcowej. Mogłoby to wyjaśniać sposób, w jaki duża część zapisu geologicznego została „wymazana”, tworząc Wielką Niezgodność. Lodowce zeszlifowały liczące miliard lat skały nagromadzone na powierzchni Ziemi i rozprowadziły je w formie osadów.

Francis Macdonald twierdzi, że łączenie Wielkiej Niezgodności z Ziemią-Śnieżką to zbyt banalne wyjaśnienie całego zjawiska. Badając termochronologię warstw skalnych w Wielkim Kanionie, naukowcy byli w stanie zebrać dane na podstawie ilości i rodzaju helu znajdującego się w skale. Te ulegają specyficznej degradacji w taki sposób, że poziom helu sugeruje, jakiej maksymalnej temperatury doświadczyła dana skała. W pewnym sensie badacze mogą cofnąć się w czasie, analizując tego typu informacje.

Czytaj też: Jak zmiany klimatu wpływały w przeszłości na wymieranie gatunków?

W ten sposób naukowcy udowodnili, że warstwy skał pod Wielką Niezgodnością podlegały erozji i przemieszczaniu jeszcze przez Ziemią-Śnieżką. W efekcie nie możemy powiedzieć, że wszystkie „zniekształcenia” w zapisie geologicznym są efektem tego jednego okresu, którego długość trwania jest nieznana.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News