WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Misja z Cyberpunk 2077 pod lupą. Możliwości? Multum!

Od dawna słyszymy, że misje w Cyberpunku 2077 będziemy mogli przechodzić na wiele sposobów. Jak jest w rzeczywistości? Na to pytanie odpowiedział ten wątek na Reddicie.

Tamtejszy użytkownik postanowił podsumować dotychczasowe informacje z pokazów oraz trailerów i sprawdzić, jak można podejść do rozwiązywania jednej z pierwszych misji. W niej gracze stają przed zadaniem wejścia w posiadanie robota robota z gangu Maelstrom.

Pierwsza myśl? Złodziejstwo. Słusznie, bo to tego gry nas przyzwyczaiły, ale zacznijmy od początku. Zwykle gracze realizują tę misje poprzez spotkanie z przedstawicielką agencji Militech, aby uzyskać chip. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, gangsterzy go wykorzystają, stajać się słabszymi, co ułatwia ich wyrzynanie. To można też przeprowadzić na własną rękę, ale oczywiście będzie trudniej.

Tyle wiadomo, jeśli chodzi o rozwiązanie z przemocą w roli głównej bez wcześniejszej rozmowy zorientowanej na pokojowe zakończenie misji. Tej oczywiście nie trzeba używać, bo z odpowiednią ilością gotówki, można po prostu kupić tego robota. W tym celu wchodzimy pokojowo do miejsca, gdzie rezyduje gang z towarzyszem.

Jeśli go nie uspokoimy, nawiąże się strzelanina, jeśli wręcz przeciwnie, szef gangu przystawi nam pistolet do głowy i zadaje szereg pytań. Wtedy znów stajemy przed wyborem walki i zagadania wroga w myśl kupna robota.

Czytaj też: Przy zakupie Ryzen 7 i Ryzen 9 otrzymacie grę Assassin’s Creed: Valhalla

Akcję z chipem od Militech można też rozegrać pod kątem wyjawienia wszystkiego członkom gangu. Normalnie bowiem nie wiemy, że na chipie jest wirus, chyba że wybraliśmy drogę korposzczura. Jeśli z kolei posiadamy wysokie umiejętności techniczne, sami to odgadniemy, a na dodatek będziemy mogli usunąć wirusa z układu. Pytanie, co jeszcze w tej jednej misji można zrobić inaczej?

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News