WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Czaszka sprzed 7 mln lat ma mniej wspólnego z ludźmi niż sądzono

Czaszka sprzed 7 mln lat ma mniej wspólnego z ludźmi niż sądzono

Od czasu odkrycia pierwszej skamieniałości należącej do gatunku Sahelanthropus tchadensis minęło niemal 20 lat. Już wtedy sądzono, że szczątki były związane z najstarszym znanym przykładem hominida.

Ówczesne analizy sugerowały, że Sahelanthrop chodził w pozycji wyprostowanej i charakteryzował się cechami typowymi zarówno dla małp jak i ludzi. Wątpliwości pojawiły się jednak, gdy badacze wzięli pod uwagę fakt, że wysunęli tego typu wnioski na podstawie zaledwie jednej czaszki.

Czytaj też: Powiększyli mózgi małp. Naukowcy użyli do tego ludzkich genów
Czytaj też: Skamieniałości tych małp mogą wyjaśnić, kiedy pojawiła się u nich dwunożna postawa
Czytaj też: Bonobo setki tysięcy lat temu uprawiały seks z tajemniczą małpą-duchem

Czaszka posiada cechy anatomiczne, które potencjalnie sugerują, że naczelny miał wyprostowany kręgosłup i poruszał się na dwóch nogach (choć nie zawsze). Jego niewielkie zęby również wydają się bardziej przypominać ludzkie aniżeli małpie. Kolejne rekonstrukcje potwierdziły te ustalenia.

Czaszka sprzed 7 mln była traktowana jako dowód na dwunożną postawę Sahelantropa

Z drugiej strony, naukowcy, którzy opisali swoje przypuszczenia na łamach Journal of Human Evolution, podważają wagę badań opartych na pojedynczej analizie. W podobnym czasie co odkrycie czaszki, miało miejsce znalezienie kości udowej. Prawdopodobnie również należała ona do Sahelantropa i nie wykazuje cech, które sugerowałyby, iż przedstawiciele tego gatunku poruszali się na dwóch nogach.

Analiza różnic molekularnych w DNA człowieka sugeruje, że ludzie rozdzielili się od szympansów i bonobo około 6-8 milionów lat temu. Jedyna zachowana skamieniałość dot. potencjalnych hominidów z tego okresu dotyczy gatunku Orrorin tugenensis.

Czytaj też: Jak wyglądało życie młodych neandertalczyków?
Czytaj też: Neandertalczycy walczyli z Homo sapiens. I to przez 100 tysięcy lat
Czytaj też: Neandertalskie geny utrudniają przebieg COVID-19. Kto posiada ich najwięcej?

Porównując wspomnianą kość udową ze szczątkami O. tugenensis naukowcy zauważyli co najmniej jedną poważną różnicę. Obecnie najbardziej prawdopodobna teoria sugeruje, że Sahelantrop mógł być krewnym gatunku, który należał do wymarłego już rodu naczelnych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News