WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Czujnik LiDAR w iPhonie 12 będzie amazing. Tylko czy my go potrzebujemy?

Coraz więcej słyszymy o tym, że najnowsze iPhone’y 12 otrzymają czujnik LiDAR. Funkcja, która pojawiła się w ostatnim iPadzie Pro na pewno zostanie przedstawiona jako coś przełomowego. Tylko czy my faktycznie tego dzisiaj potrzebujemy?

Czujnik LiDAR, czyli… co?

LiDAR, czyli light detection and ranging to technologia wykorzystywana obecnie głównie w motoryzacji, a konkretnie czujnikach samochodu. Za pomocą światła lasera czujnik mierzy odległość do znajdujących się przed nim obiektów. W przypadku samochodów można w ten sposób określić odległość od przeszkody. Ale też LiDAR może być wykorzystywany do tworzenia cyfrowych modeli 3D.

W przypadku iPada Pro, który jako pierwszy dostał czujnik LiDAR może on mieć zastosowanie profesjonalne. Można w ten sposób stworzyć w prosty sposób cyfrowy model pomieszczenia i ustawić w nim wirtualne meble. Albo też tatuatorzy, bardzo często korzystający z iPadów, mogą lepiej dopasować wzór do faktycznego kształtu i rozmiarów ciała.

LiDAR będzie amazing. Tylko po co?

O ile zastosowanie czujnika LiDAR w iPadzie jestem w stanie dopasować do zastosowań profesjonalnych, tak w przypadku iPhone’a… Nie do końca. Choć może inaczej, domyślam się co Apple może pokazać, ale nie widzę w tym sensu.

Czujnik LiDAR zapewne zostanie wykorzystany do rozrywki w wirtualnej rzeczywistości. Do wszelkiego rodzaju modeli wyświetlanych na stole, czy dinozaurów latających po pokoju widocznych na ekranie smartfonu. Czyli czegoś, co będzie ciekawym bajerem, ale raczej jednorazowego użytku. Możemy też spodziewać się zalążków współpracy np. z jakimś sklepem meblowym, dzięki czemu zwizualizujemy sobie nową kanapę w salonie. Nie żeby to była jakaś nowość.

Pewni możemy być tego, że LiDAR w iPhonie 12 zostanie zaprezentowany jako przełomowa funkcja, które zrewolucjonizuje rynek. Będzie amazing!

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News