WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Czy przestrzeń kosmiczna jest próżnią?

Przestrzeń kosmiczna to niemal pełna próżnia, która jest ściśle związana z grawitacją. Ale aby zrozumieć próżnię kosmosu, należy najpierw wyjaśnić, czym ona jest – a czym nie.

Przede wszystkim nie powinniśmy porównywać próżni do zasad, na jakich funkcjonują odkurzacze. Urządzenia te wykorzystują bowiem różnicę ciśnień do wytworzenia ssania. W przestrzeni działa to zupełnie inaczej, a tamtejsza próżnia nosi takie miano nie ze względu na zasysanie materii, lecz niemal kompletną pustkę.

Taka pustka wywołuje bardzo niskie ciśnienie. Na Ziemi nie da się odtworzyć takiego środowiska, choć naukowcy są w stanie zapewnić skrajnie niskie ciśnienie, zwane częściową próżnią.

Czytaj też: Marzycie o locie w kosmos? Zwycięzca tego reality show będzie miał taką okazję

Średnia gęstość wszechświata wynosi 5,9 protonów na metr sześcienny. W takich warunkach grawitacja wzmacnia pustkę w pewnych rejonach kosmosu, powodując zbieranie się materii. Dwa dowolne obiekty posiadające pewną masę będą się wzajemnie przyciągać, co jest zasługą grawitacji. Im większa masa tym silniejsze przyciąganie grawitacyjne, za pomocą którego można przyciągnąć jeszcze więcej materii.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Kiedy te grawitacyjne potęgi zbierają pobliską materię, przestrzeń między nimi tworzy tzw. kosmiczną pustkę. Nie zawsze jednak tak było. Po Wielkim Wybuchu materia we wszechświecie rozproszyła się bardziej równomiernie. Przez miliardy lat grawitacja gromadziła tę materię w asteroidach, planetach, gwiazdach, układach słonecznych i galaktykach, tworząc między nimi pustki przestrzeni międzyplanetarnej, międzygwiezdnej i międzygalaktycznej. Kosmos nigdy nie jest jednak stuprocentową próżnią. Pomiędzy galaktykami w każdym metrze sześciennym znajduje się bowiem średnio mniej niż jeden atom.