Przed tygodniem poznaliśmy garść szczegółów dotyczących nowej architektury rdzeni graficznych Intela, które w 2020 roku mają trafić na rynek w ramach dedykowanych kart graficznych, ale nadal nie otrzymaliśmy nawet projektu tego, jak referencyjny wariant będzie wyglądać. Ale od czego mamy wierną społeczność?

To pierwszy raz, kiedy mam okazję przedstawić Wam nic innego, jak fanowski koncept karty graficznej Intela. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo takie zabawy są zwyczajnie niezbyt popularne w czasach, w których przyzwyczailiśmy się do standardów i z góry wiemy, jak będą wyglądać autorskie modele Nvidii oraz AMD, a nawet ich partnerów pokroju ASUSa, czy Zotaca. Intel jest oczywiście wyjątkiem, bo na ten rynek wkroczy po raz drugi po wielu latach nieobecności, więc musi to zrobić w wielkim stylu. Czy taki zaprezentował Cristiano Siquerira, czyli grafik 3D, który pochwalił się swoim własnym pomysłem na „karty od niebieskich”? Sami oceńcie:

Jak żywa, co nie? Według projektanta seria kart Xe pójdzie raczej w stronę designu, jaki Intel zaprezentował już przy fenomenalnej pamięci masowej Intel Optane. Tradycyjnie nie zabrakło charakterystycznego błękitu w postaci uwielbianego podświetlenia LED i kilku ozdóbkach, nadających chłodzeniu turbinowemu odrobinę charakteru. Obecnie trudno jednak strzelać na rozwiązane, na które postawi Intel.

Czytaj też: W końcu Intel postarał się o dobre integrowane GPU

Źródło: Videocardz

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!