WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Dźwięku V12 w samochodzie Jaguar XJR-15 nie można nie docenić

W kolejnym rozdziale zachwycania się tym, co wydają z siebie wyjątkowe silniki, rzucamy okiem na V12 w Jaguarze XJR-15.

Jaguar XJR-15 jest niczym innym, jak supersamochodem wyścigowym, który doczekał się tablic rejestracyjnych. Był produkowany od 1990 do 1992 roku, a później doczekał się zamiennika w postaci Jaguara XJ 2020. Pomimo tych dwóch lat na linii montażowej, zjechało z niej zaledwie 50 egzemplarzy.

Odpowiada za niego Jaguar, to oczywiste, ale tak naprawdę firma ta współpracowała dodatkowo z TWR (Tom Walkinshaw Racing). To właśnie ta współpraca sprawiła, że pod maską XJR-15 znalazł się sześciolitrowy silnik V12 z 24 zaworami. Jego nadwozie zaprojektował z kolei Peter Stevens, ten sam, który odpowiada za wyjątkowego McLarena F1.

Silnik w tym wydaniu wytwarza 450 koni mechanicznych i jak słyszymy, wydaje piękny dźwięk. Tego, czego z kolei nie widać, to podstawa z wyścigowego XJR-9 Group C, czyli podwozia z włókna węglowego prosto z modelu przeznaczonego na tor.