WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Elden Ring będzie ewolucją Dark Souls bez jasno określonego bohatera

Elden Ring może i nie jest tak enigmatyczny, jak Death Stranding, ale nadal wiemy o nim tyle, co o wakacjach Adolfa Hitlera na ciemnej stronie księżyca. Na całe szczęście do kolejnej prezentacji nie zostawiono nam jedynie cinematicowego trailera, ale też kilka wywiadów z mistrzem w samej jego postaci, czyli szefem FromSoftware, Hidetaką Miyazakim. 

Czytaj też: Ruszyła petycja związana z Cyberpunk 2077

Ten zasiadł do rozmowy z serwisem IGN, wyjawiając co nieco na temat swojej produkcji. Przyznał w nim, że Elden Ring jest istną ewolucją serii Dark Souls, co można rozumieć na wielorako, ale coś czuję, że przez obecność autora Gry o Tron w zastępie scenarzystów, mowa o samej fabule. Ta będzie skupiać się na świecie, a nie nas samych, co widać po kreacji dowolnego protagonisty, a nie narzuconego, jak to było w Sekiro.

Elden Ring będzie się mógł ponadto pochwalić ogromnym otwartym światem, szeregiem nowych systemów i mechanik. Jeśli chodzi o wspomniany świat, to w ujęciu Miyazakiego jest on dosyć niesztampowy i przez wielu może nawet zostać uznany za „otwarty zamknięty świat”. Jasne – wszystkie lokacje będą stawały przed nami otworem, ale ich kreacja będzie na tyle zamknięta, że trudno będzie uciec od wrażenia klaustrofobii. Potwierdza to jedna z wypowiedzi:

„Bardziej rozbudowany świat będzie podstawą rozgrywki Eldena Ringa, a jego mechanika została zaprojektowana z myślą o takim środowisku” – powiedział. „Wioski będą ciemnymi ruinami przypominającymi lochy, których oczekujesz od nas”.

Szef studia ujawnił też, że George R.R. Martin stoi m.in. za kreacją bohaterów niezależnych, dzięki czemu wszystkie NPCty będą miały znacznie więcej osobowości. Mają być przy tym bardziej przekonujące i nadal stanowić klucz do poznania lore Elden Ring przez ujawniane od czasu do czasu informacje. Zapowiedziany na E3 2019, Elden Ring nie ma jednak nadal daty premiery, ale jest w fazie rozwoju na PC, PlayStation 4 i Xbox One.

Czytaj też: Borderlands 3 starczy na wiele godzin i to bez robienia misji pobocznych

Źródło: VG247