Tak jak Apple i Samsung dostali chińską konkurencję, tak przeciwko Tesli coraz to nowsi gracze wytaczają działa… choć wielu z nich kończy zazwyczaj swoją rewolucję na samej prezentacji i obietnicach. Tak też jest poniekąd z firmą Enovate, która ostatnio ujawniła nowe informacje na temat swojego ME-S, którego koncept zawitał na targi w Szanghaju.

Sam ME-S ma zawitać na rynek już w 2021 roku i mieć na pokładzie całą masę nowoczesnych rozwiązań, na tle których wyróżnia się łączność 5G, połączenie systemu samochodu z drogowym oświetleniem (które swoją drogą nie istnieje), autonomia czwartego poziomu, system biometrycznej identyfikacji i połączenie z chmurą w czasie rzeczywistym. Oczywiście wszystko to w nowoczesnym i luksusowym wydaniu, które przekłada się na minimalistyczne wnętrze rodem z filmów i nowoczesny, aczkolwiek nieprzesadzony design nadwozia.

Jednak to bateria w ME-S ma rozwalać nas na łopatki, bo Enovate twierdzi, że wpakuje na pokład tego samochodu półprzewodnikowe baterie o gęstości energii rzędu około 300 Wh/kg… co spada do około 220 Wh/kg, po dodaniu wagi samego akumulatora. To i tak sporo, bo całkowita gęstość akumulatora w Tesla Model 3 wynosi około 160 Wh/kg. Baterię w ME-S mają przy tym działać przy napięciu 800 woltów i akceptować ładowanie nawet 300 kW, co w kwadrans powinno naładować baterię od 0 do 80%.

Czytaj też: Hyundai Sonata N Line z najmocniejszym silnikiem w całej serii

Źródło: Enovate

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!