WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Ferrari Portofino w obiektywie. Kamuflażu aż za dużo, jak na odświeżenie

Chociaż niewiele słyszymy od Ferrari w myśl nowych samochodów, firma pracuje w pocie czoła nad nadchodzącymi modelami i nawet spodziewamy się, że dwa kolejne otrzymamy jeszcze w tym roku. Możliwe, że będzie to odświeżone Ferrari Portofino.

Poprzednie zdjęcia szpiegowskie z udziałem Portofino nie ułatwiły nam niestety określenia tego, co dokładnie Ferrari ma w planach z tym modelem. Wszystko przez różne wersje kamuflażu na wielu pojazdach testowych, wśród których nie brakowało prototypów z pełnym kamuflażem. Dziś właśnie mamy do czynienia z tego typu przykładem.

Nie wiemy, jakie zmiany kryje przed naszymi oczami Ferrari w modelu Portofino, ale dokładna inspekcja nie wydaje się ujawniać wielu znaczących modyfikacji blachy. Tak naprawdę na tych samochodach trudno dostrzec jakiekolwiek zauważalne zmiany wizualne (via Motor1).

Dokumenty EPA wskazują, że Ferrari może zwiększyć moc silnika V8 z podwójnym turbodoładowaniem o pojemności 3,9 litra z obecnych 600 koni mechanicznych do 620 KM. Ferrari powinno również wymienić siedmiobiegową dwusprzęgłową skrzynię biegów Portofino na ośmiobiegową jednostkę Roma. Dzięki temu sprint do setki powinien trwać poniżej 3,5 sekund.

Czytaj też: Opel idzie w elektryczność! Wiemy kiedy zadebiutuje elektryczny Movano

Nie wiemy, kiedy Ferrari ujawni publicznie nowe Portofino, ale podkreślam, że nadal spodziewamy się dwóch nowych modeli w tym roku od tej firmy.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News