Firevase (wazon przeciwpożarowy) Samsunga może i wydaje się nierealny, ale nie tylko jest rzeczywistym produktem, a także rewolucyjnym projektem spółki Samsung Cheil Worldwide, który zmierzył się z wyzwaniem zapewnienia lepszego i łatwiej dostępnego sprzętu przeciwpożarowego w Korei Południowej. Teraz na przykład firma Chaebol dystrybuuje 200000 takich wazonów do członków swojego programu ubezpieczeniowego, co robił również sam Samsung.

Przestrzenie mieszkalne w Korei Południowej, w tym przestrzenie komunalne i niskobudżetowe, znane jako goshiwons, często stanowią zagrożenie pożarowe. Kiedy jeden goshiwon zapalił się w zeszłym roku w Seulu, spowodował śmierć siedmiu osób przez braki w standardach bezpieczeństwa. Podobna tragedia wydarzyła się w małym szpitalu w południowej Korei Południowej, gdzie zmarło 37 osób, ponieważ nikt nie zadbał o zainstalowanie nawet prostego systemu zraszaczy. Te są coraz częściej wymagane w nowych budynkach i to zwłaszcza w Ameryce.

Z takimi zaniedbaniami zawalczy więc Firevase, która choć wygląda na normalny i ładny wazon, może zostać wrzucona w ognisko pożaru, aby po stłuczeniu się uwolnić ukryty w środku węglan potasu. Ten jest postrzegany na całym świecie jako suchy środek zmniejszający palność, ponieważ jest środkiem tłumiącym tlen. Co jednak najlepsze, popularność na dalekim wschodzie Samsung zdobył, stając się viralem i po początkowym sukcesie, Samsung pragnie wprowadzić na rynek w pozostałych krajach swój nowatorski, choć niespecjalnie innowatorski wazon.

Czytaj też: Cysterny paliwa na lotnisku przemienione w „zbiorniki kultury”

 Źródło: The Verge

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!