Były dowódca lotnictwa amerykańskiego o programie FLRAA

FLRAA, dowódca FLRAA, były dowódca FLRAA

W ramach programu FLRAA (Army Future Long Range Assault Aircraft) dąży się do zastąpienia kultowych helikopterów Black Hawk, decydując obecnie między śmigłowcem Defiant X od Sikorsky-Boeing oraz V-280 Valor od Bell Textron. Niedawno na ten temat wypowiedział się Rudolph Ostovich III, czyli były dowódca lotnictwa amerykańskiego na łamach serwisu Warrior Maven.

Czy owoc programu FLRAA będzie problematyczny dla całej Armii USA? Były dowódca uważa, że nie

Według Rudolpha FLRAA ma na celu nie tylko wyłonić następcę Black Hawków o wyższych możliwościach, ale dodatkowo zapewnić Armii USA sprzęt, otwierający drzwi do zupełnie nowych scenariuszy. Zwłaszcza ze względu na wyższe prędkości przelotowe i zasięg, ale również poprzez nowe uzbrojenie. Wszystko to ma odbywać się na dodatek podobnym kosztem operacyjnym, a nie znacznie większym, jak twierdzą sceptycy.

Czytaj też: Oto prawdziwie nowoczesny helikopter. HX50 będzie na wskroś wyjątkowy

Reklama

Krytycy FLRAA zarzucają ewentualnemu zwycięzcy zbyt duże zmiany na poletku szkolenia pilotów i personelu, a nawet materiałów i wyposażenia. Nie są one wprawdzie wyssane z palca, ale wedle byłego dowódcy są to problemy z rodzaju tych, które można łatwo rozwiązać, czy to zmianami w procesie szkolenia, czy kilkoma kursami dla obecnych pilotów i operatorów. W rzeczywistości Defiant X lub V-280 Valor przyniosą ze sobą więcej zalet, niż wad i problemów.