WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Ford Puma ST 2020 uchwycony na Nurburgring

Najwidoczniej Ford sprawdza już, czy jego wydajnościowa wersja crossovera Puma rzeczywiście zasługuje na znaczek „ST”.

Puma ST 2020 została bowiem uchwycona na torze Nurburgring przed jej oficjalnym debiutem w przyszłym roku. Chociaż samochód testowy jest prawie całkowicie zakamuflowany, cechy wyróżniające ten model od „zwyczajnej Pumy” są już wyraźnie widoczne. Po pierwsze, wersja ST jedzie zdecydowanie bliżej ziemi i na większych kołach, para wydechowych rur wydechowych wystaje z tylnego zderzaka, a rozstaw osi wydaje się szerszy.

Wygląda też na to, że ten model ciągle nosi nadwozie standardowego samochodu, ale możemy być pewni, że Ford zmieni wersję ST tak, aby była bliższa innym modelom nastawionym na wydajność z jego rodziny, co przejawi się zapewne w większą przednią zaporę powietrzną, głębsze zderzaki i wydłużony tylny spoiler. Po stronie wnętrza spodziewamy się z kolei przeniesienia prosto ze standardowego modelu z niewielkimi zmianami.

Jako że Puma ST będzie bazować nadal na platformie znanej z Fiesty ST, to napędzi ją najprawdopodobniej 1,5-litrowy turbodoładowany trzycylindrowy silnik benzynowy o mocy około 197 KM i momencie obrotowym 290 Nm. Te cyferki będą przerzucane na przednie koła za pomocą sześciobiegowej manualnej skrzyni biegów, a pęd będzie kontrolowany przez ulepszony układ hamulcowy z większymi tarczami z przodu.

ŹRÓDŁO: Auto Express