WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Game Boy wreszcie bez baterii! Wystarcza słońce i sam gracz

Niegdyś tradycyjne „paluszki” były utrapieniem, kiedy nagle wyczerpywały się w ulubionej konsoli. Teraz naukowcy udowadniają z kolei, że to, co dawniej przynosiło nam radość, może działać tylko dzięki słońcu oraz samego użytkownika.

Samowystarczalny system do gier został opracowany przez naukowców z Northwestern University w USA i TU Delft w Holandii, którzy postanowili zbadać ograniczenia korzystania z systemów komputerowych (tak – nawet kalkulator jest komputerem) bez baterii.

Stworzyli tym samym konsolę z systemem na procesorze, który jest repliką tego z 8-bitowego Nintendo Game Boy i może odtwarzać gry z oryginalnych kartridży tej konsoli, co zdaniem zespołu wymaga znacznej mocy obliczeniowej oraz energii.

Zamiast jednak sięgnąć po baterię, zespół osadził panele słoneczne wokół krawędzi ekranu, które współpracują z systemem opartym na kondensatorach, generujących energię z interakcji użytkownika z urządzeniem, gdy ten naciska przyciski.

Czytaj też: Oto największy ziemnowodny statek na świecie

Jak skomentował jeden z naukowców, Josiah Hester z Northwestern:

Jest to pierwsze interaktywne urządzenie bez baterii, które pozyskuje energię z działań użytkowników. Po naciśnięciu przycisku urządzenie przekształca tę energię w coś, co napędza Twoją grę.

Urządzenie ma taki sam rozmiar i kształt jak oryginalny Game Boy i jest w stanie szybko przełączać się między tymi dwoma źródłami zasilania z krótką przerwą w zabawie, która trwa poniżej sekundy. Plusem jest to, że system jest w stanie zapisać postęp użytkownika w momencie utraty zasilania.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News